Producent luksusowych telefonów - Vertu - w ostatnim czasie nie rozpieszczał zamożnych klientów nadmiarem nowości. Model Vertu Pure Jet Red Gold przerywa jednak ciszę - i robi to w stylu godnym tej szacownej marki.
Sprzęt - tradycyjnie już - wyróżnia się przede wszystkim obudową wykonaną z kosztownych materiałów. Klawisze smartfonu wykonano z różowego złota, zaś korpus telefonu - z powlekanego tytanu. Dodatkowe wykończenia zrobiono z luksusowej skóry cieląt hodowanych wyłącznie w Alpach. 4,7-calowy ekran FullHD chroni natomiast szafirowe szkło. Wszystko oczywiście jest zmontowane ręcznie. Producent zadbał nawet o dzwonki - nagrali je londyńscy symfonicy. Obudowa ma spore znaczenie, ale liczą się również możliwości techniczne smartfonu... Tych nowy model Vertu nie musi się wstydzić. Ma czterordzeniowy procesor Snapdragon 801 z zegarem 2,3 GHz i wsparciem ze strony 2 GB pamięci RAM. Nagłośnieniem zajęła się znana duńska firma Bang & Olufsen, z kolei 13-megapikselowy aparat fotograficzny jest opracowaniem równie uznanych fachowców z firmy Hasselblad.
fot. Vertu
Nabywca Vertu nie musi się zbytnio martwić niedoborem miejsca na dane w telefonie - pamięć wbudowana mieści 64 GB. Baterię o pojemności 2275 mAh można ładować bezprzewodowo w standardzie Qi, niepocieszeni będą natomiast miłośnicy selfie - przednia kamera ma zaledwie 2,1 megapiksela. Pakiet wyposażenia uzupełnia dedykowany concierge, którego usługi są przez pierwszy rok bezpłatne. Wszystko razem kosztuje jedyne 17 tys euro. Firma oferuje również akcesoria do tego modelu - choćby gustowny pokrowiec - wsuwkę za jedyne 450 euro. Jacyś chętni?
Na podstawie informacji Producenta


Zobacz najnowsze opinie lub dołącz do dyskusji i dodaj opinię!