Zgodnie z oczekiwaniami, w środowy wieczór firma HTC przedstawiła smartfon Desire Eye. Po oficjalnym potwierdzeniu danych, z całą stanowczością możemy mówić o najlepszym smartfonie do selfie...
Oprócz smartfonu Desire Eye, którego specyfikację znamy od kilkunastu godzin, firma zaprezentowała również kamerę REbyHTC oraz nowe oprogramowanie Zoe 1.0 - aplikację do fotoedycji, dostępną w Google Play. REcamera, podobnie jak nowa aplikacja Zoe są wieloplatformowe - współpracują nie tylko ze smartfonami pod Androidem, ale również z iPhone. Zoe pozwala nie tylko na edycję i łączenie zdjęć w kolaże. To coś w rodzaju społeczności, w której użytkownicy będą prezentować swoje zdjęcia i filmy.
fot. HTC
REcamera to zaś minimalistyczny sprzęt do rejestracji obrazu. Nie ma wyświetlacza, nie ma zbyt wielu przycisków - w zasadzie jest połączeniem obiektywu z klawiszem migawki we wspólnej obudowie w kształcie litery J. Kamera ma stałoogniskowy obiektyw o polu widzenia 146 stopni oraz matrycę o 16 megapikselach. Kamera robi zdjęcia oraz filmy FullHD 30 kl/s lub HD 120 kl/s, a kosztuje 200 dolarów.
fot. HTC
Gwiazdą (późnego) wieczoru był jednak smartfon HTC Desire Eye. Spośród dziesiątek średniopółkowych konkurentów, telefon ten wyróżnia się niecodziennymi możliwościami fotograficznymi. Zarówno z przodu, jak i z tyłu ma zamontowany identyczny aparat fotograficzny - z 13-megapikselową matrycą, autofokusem i podwójną, dwukolorową diodą LED. HTC Desire Eye będzie przy tym całkiem wydajnym sprzętem. Ma taki sam procesor, jak flagowy M8 - czyli Qualcomm Snapdragon 801 zestawiony z 2 GB RAM-u.
fot. HTC
Zamiast pięknej obudowy z metalu, ma korpus z tworzywa - ale za to wodoodporny, IPX7. Nad wszystkim czuwa Android 4.4 KitKat z nakładką Sense 6.0, a obudowa będzie oferowana w dwóch wariantach kolorystycznych. Już dziś wiem, że jest to jedna z najciekawszych premier tego roku! Nie zmieni tego nawet wynosząca 530 euro cena...
fot. HTC
mat. własny




Zobacz najnowsze opinie lub dołącz do dyskusji i dodaj opinię!