Oficjalnej specyfikacji technicznej nadal nie ma, natomiast pojawiła się kolejna porcja zdjęć, na których Xperia Z3 jest widoczna z każdej strony. Jest kilka różnic istotnych, kilka ściśle estetycznych.
Jeśli chodzi o wygląd - i tak wolę Z2. Jeśli przyjrzycie się uważnie, zobaczycie, że Sony planuje spore zmiany w wyglądzie i rozmieszczeniu głośników. W Z2 są cieniutkie, bardzo dyskretnie umieszczone pomiędzy panelem czołowym a ramą obudowy. Estetycznie - na piątkę z plusem, natomiast jeśli weźmiemy pod uwagę jakość dźwięku... To już inna rozmowa. Większa powierzchnia może sugerować lepsze rozchodzenie się fal dźwiękowych, choć patrząc na szerokość otworów głośnikowych Xperii Z3, mam spore wątpliwości, czy rzeczywiście powierzchnia jest większa. Nie podobają mi się te otwory.
![]() |
![]() |
![]() |
|
| Zdjęcia z przecieku - Sony Xperia Z3 fot. Digi-Wo |
|||
Wielkość obudowy nowej Xperii jest bardzo podobna do poprzedniczki; to również ok. 14,5 cm. W obu modelach bardzo podobnie rozmieszczona jest przednia kamera i zestaw czujników. Boki Z3 są chyba bardziej zaokrąglone, całe czarne, bez charakterystycznego dla Z2 srebrnego paska. W tym samym miejscu można znaleźć gniazdo doku i zaślepkę gniazd micro-USB i micro-SIM. Na drugim boku znajdziemy bez zmian od góry gniazdo microSD, włącznik, regulację głośności i spust migawki aparatu. Estetycznie jest raczej mniej spektakularnie niż na kontrastowych krawędziach Z2.
![]() |
![]() |
![]() |
|
| Zdjęcia z przecieku - Sony Xperia Z3 fot. Digi-Wo |
|||
Jeśli spojrzycie na tylny panel, znajdziecie tam w znajomym miejscu aparat fotograficzny z diodą LED. Jeśli wierzyć opisom na obudowie, to ten sam moduł, co w Z2: matryca 20,7 megapiksela, 1/2,3.
Zdaję sobie sprawę z tego, że Sony nie poprzestanie na różnicach w wyglądzie, ale nawet wiedząc, że Xperia Z3 otrzyma lepszą konfigurację sprzętową, nie mogę przejść do porządku dziennego nad porzuceniem naprawdę udanego designu modeli Z1 i Z2 na rzecz dosyć nijakich jednobarwnych obłości. Wam się to podoba?
Na podstawie informacji serwisu Digi-Wo






Opinia neutralna
Ależ autor nie ucieka się do aż tak barwnych porównań anatomiczno-mykologicznych, sugerujących przykrą przypadłość skórną. Również ogólny sens tego konkretnego porównania jest raczej sprzeczny z tym, co autor myśli. A teraz - proszę wybaczyć - autor musi zakończyć ten komentarz w trzeciej osobie, ponieważ zaczyna czuć się wyobcowany. (jf)
Opinia neutralna
Opinia pozytywna
Opinia neutralna
Się czepiam, bo mam porównanie z Z1 i Z2. To tylko moja opinia, której w żaden sposób nie narzucam innym użytkownikom. Środki, które służą podkreśleniu subiektywności opinii są zaimki osobowe i odpowiednie zwroty, np.:
"Nie podobają mi się" w odróżnieniu od "są paskudne".
"Estetycznie jest raczej mniej spektakularnie" w odróżnieniu od "Jest brzydka jak noc długich ostrzy, a projektanci prawdopodobnie zostaną zwolnieni, gdy tylko wejdzie do sprzedaży i okaże się, że nikt nie kupuje ze względu na jej rażącą oczy brzydotę"
- Przy czym użyte tu kontrastowe przeciwstawienia nie mają nic wspólnego z tym, co myślę. Służą tu wyłącznie celom porównawczym. Zarówno jako człowiek, jak i dziennikarz unikam stwierdzeń kategorycznych, chyba że temat jest znacznie poważniejszy niż plotka o nowym telefonie i dotyczy mojego światopoglądu.
Podkreślam również, że to tylko moje zdanie pytając o zdanie innych czytelników. Robiąc to podkreślam również, że moje zdanie nie jest bardziej istotne od zdania każdego innego oceniającego na podstawie mało wyraźnych zdjęć telefonu, którego jeszcze nie ma na rynku.
A piszę to wszystko, by stwierdzić: tak, mam podstawy, by czepiać się estetyki wyglądu. Nie, nie staram się ani narzucić swojego zdania innym, ani robić czarnego PR-u. Staram się traktować czytelnika na równi z autorem, sprowokować dialog - i są to jedyne cele, które przyświecały mojemu postanowieniu, by wyrazić w artykule swoją własną opinię. Mam nadzieję, że wytłumaczyłem się w miarę składnie, pozdrawiam. (jf)
Opinia pozytywna
Opinia negatywna