Znalezione na straganie

Opublikowane:
Odsłuchaj artykuł

Jeszcze do niedawna, panowie pracujący w AppStore i innych sklepach z aplikacjami siedzieli sobie z wielkim sitem i przesiewali durne programiki, które nie miały szansy na pojawienie się w sprzedaży. Dziś jest inaczej. Sklepy z apkami przypominają mi stragany, gdzie często znaleźć można zgniłą kapustę, choć czasami trafiają się trufle.

Jak co tydzień, muszę się Wam trochę pożalić, jak to mi ciężko w tym cybernetycznym świecie gadżetów i pikseli. Wściekłem się, kiedy aplikacja znaleziona w sklepie z jabłkami, delikatnie mówiąc odstawała w swojej funkcjonalności i działaniu od promującego ją opisu. Poczułem się tak, jak bym pogłaskał przysłowiowy napis na płocie i weszła mi drzazga. Oczywiście procedura reklamacyjna została przeprowadzona po mojej myśli, jednak straciłem kilkanaście minut, jakie poświęciłem na zapoznanie się z opisem, ściągnięcie programu, rozczarowanie i wreszcie reklamację.

Obserwuj nas w Google News Obserwuj

Złapałem się na tym, że coraz częściej w sklepach z aplikacjami na różne platformy systemowe, czuję się nie jak w sklepie, gdzie ktoś dba o to, by jakość oferowanych mi produktów była najwyższa, lecz jak na straganie z warzywami. Znajduję coś i... Rozczarowanie, bo zgniłe, niepełnowartościowe, nie działa. W konsekwencji przestaję mieć ochotę na poszukiwanie programów na swoje zabawki, bo ileż można głaskać płot i wyjmować z rąk drzazgi. Mam ogromny żal do zarządzających straganami z aplikacjami o to, że pozwalają na to, by domorośli programiści wrzucali swoje - delikatnie mówiąc - brakoróbstwa na wirtualne półki, przez co ludzie tacy jak ja, a i być może Wy, tracą cenny czas. Bo ktoś, kto stał z sitkiem i cedził badziew, poszedł na ryby lub grzyby...

Pocieszające jest, że jak na każdym straganie, czasem można znaleźć naprawdę świetne produkty. Jednym z nich - rzecz jasna moim zdaniem, jest aplikacja eFood, która oddana konsumentom, obnaża niewygodną dla rynku spożywczego prawdę o tym, co jemy. Ile chemii, a ile wartości odżywczych mają kupowane przez nas produkty. Współczesne społeczeństwo stara się żyć coraz bardziej świadomie. I bardzo dobrze. Mamy coraz lepsze i coraz bardziej kieszonkowe technologie, które pozwalają nam żyć zdrowo, lepiej, więc korzystajmy z tego. Tylko jak dbać o to, by w bylejakości jaka zalewa sklepy z aplikacjami, nie tonęły takie perełki jak eFood czy inne użyteczne programy? Internet już dawno stał się gigantycznym śmietnikiem. Czy możemy uchronić od tego losu platformy z aplikacjami? Nie mam pomysłu, bo w chwili kiedy czytasz te słowa, do AppStore wpada tysiąc aplikacji, jaka wyfrunęła z komputerów domorosłych programistów, których nikt w tym czy innym sklepie nie zweryfikuje. Liczy się sprzedaż, a ziemniaki, jak wiadomo zawsze jakoś się sprzeda...

Materiał własny

O autorze
adam-lukowski.jpg
Adam Łukowski

Od 25 lat w branży nowoczesnych technologii. Pamięta pierwsze komórki i początki mobilnego internetu, ma za sobą również pracę w poczytnych czasopismach. Od początku istnienia mGSM.pl dostarcza aktualności i recenzuje urządzenia, korzystając z wiedzy i nabytego przez lata doświadczenia.

Artykułów: 17016

Ten artykuł skomentowano już 3 razy.
Zobacz najnowsze opinie lub dołącz do dyskusji i dodaj opinię!
Dodaj swoją opinię!
R E K L A M A
Opinie nie są weryfikowane.
icon up
33,3% 
icon down
 33,3% 
icon unknown opinion
 33,3% 
Default user logo
waw

Opinia neutralna

Święta prawda! Najgorsze to chamskie reklamy antywirusów dołączane do bezpłatnych programów (przynajmniej w Androidzie). NIe tylko "Być moze masz wirusa", ale wręcz "Masz wirusa! Zainstaluj natychmiast naszego antywirusa". Robią to nie tylko mało znane firmy, ale i niektóre z czołówki.
.warszawa.vectranet.pl | 14.07.2014, 23:07
R E K L A M A
Default user logo
Nie jestem fanbojem

Opinia negatywna

haha, ale śmieszne -,- żałosne! jest pan burak i malkontent!
to, że apka nie działa jak to jest przedstawione w opisie nie jest winą firmy apple tylko złodziejskiego developera, który ubarwia opis oraz nie stara się... jest taki developer, który robi tak, że daje "zarąbiste" screeny ze swoich gier, ze są tryby deluxe, normal itp. a w tak naprawdę grafika jest do dupy! .. kto grzebał trochę w app store wie o jakiego developera chodzi, niech pan lepiej poruszy temat pornografi i wszelkiego bajzlu w google play!!

_|_
ANDOID IS FOR PORN jak to powiedzial Ś|P geniusz Steve Jobs...
|
.uznam.net.pl | 12.07.2014, 19:07
Default user logo
Azawakh

Opinia pozytywna

Niestety ale sporo jest w tym prawdy co piszesz ib dotyczy to wszystkich systemów operacyjnych a nie tylko iOS. W Google Play znajdziesz np tą samą albo bardzo podobną aplikację tyle, że pod inną nazwą co też mi się bardzo średnio podoba. Tym samym pozostaje mam testować i przebierać wśród aplikacji, sprawdzać i testować je a potem dzielić się zdobytą w wiedzą na wszelkiej maści forach, blogach i portalach branżowych. W tej sytuacji chyba jest to najlepsze wyjście czyli współpraca ze społecznością internetową. W celu poprawy działania aplikacji powinniśmy pisać w opiniach i recenzjach co jest dobre a co do niczego. Wtedy również będziemy mieć okazję do wyeliminowania śmieciowych aplikacji. Jeżeli nie robi tego zarządza sklepu zróbmy to my czyli społeczność!
.telesim.com.pl | 12.07.2014, 16:07
R E K L A M A

Aktualności

Wszystkie aktualności

Recenzje

Wszystkie recenzje


Ostatnio przeglądane

mGSM.pl na YouTube

mgsm-premium-icon-small KONTO PREMIUM od 4,92
zł/mies