BlackBerry jest w trudnej sytuacji. Firma przechodzi największy kryzys w swej historii, a do tego płyną z niej sprzeczne sygnały dotyczące przyszłości kultowych smartfonów dla biznesu.
Z jednej strony czytamy dziś o rychłym udostępnieniu komunikatora BBM na platformy Android i iOS, przewijają się również plotki o nowym smartfonie Americano. Z drugiej - słyszymy o kolejnych redukcjach zatrudnienia w BB, fatalnych wynikach finansowych i... rezygnacji z rynku konsumenckiego.
Firma miałaby się skupić na segmencie biznesowym, gdzie wciąż, mimo spadku sprzedaży, pozostaje liczącym się graczem. Kanadyjski koncern ma postawić na bezpieczeństwo, rozwój usług BlackBerry Enterprise Service, rezygnując zupełnie z prób atakowania konsumentów pozabisnesowych.
Zmiana ta, w połączeniu z redukcją personalu o 4,5 tys. osób to zapewne efekt rynkowego niepowodzenia smartfonu Z10, z którym firma wiązała duże nadzieje, a także chłodnego przyjęcia kolejnego modelu (Z30), krytykowanego za zbyt wysoką cenę. Jednak nieco wbrew zapowiedzi nowej strategii, pojawił się przeciek o nowej, budżetowej konstrukcji z jeżynką, która miałaby uzupełnić lukę w portfolio. Telefon o kodowej nazwie Americano miałby przynależeć do serii C. Jest ponoć wyposażony w 4,2-calowy dotykowy wyświetlacz HD i będzie działał w sieciach 4G. Ma ponadto otrzymać 5-megapikselowy aparat i procesor Snapdragon 400.
Zobacz najnowsze opinie lub dołącz do dyskusji i dodaj opinię!