Phonebloks - piękne marzenie o telefonie z klocków

Opublikowane:
Odsłuchaj artykuł

Dorastałem i wychowywałem się razem z branżą PC. Idea komputera w którym można było wymienić każdy komponent zdawała się genialna. Dziś wszystko zmienia się zbyt szybko; czy idea modułowego smartfona ma szansę realizacji?

Rynek musi odpowiednio często zostać nasycony nowymi procesorami, kartami graficznymi, pamięciami RAM, standardami złączy i przesyłu danych - a wszystko to jest podlane mocno doprawionym sosem marketingu, bo "świeże potrawy" nierzadko są odgrzewanymi daniami. Po dwóch latach użytkowania komputera niewiele można w nim wymienić. Wystarczy, że zmieni się rodzaj gniazd procesora. Producenci dbają o to, by wciskać nam chciane albo niechciane nowości, a my nie mamy innego wyjścia jak to akceptować albo wypisać się z zaklętego kręgu konsumpcji. Wystarczy wszak kupić niewielka wysepkę na Kajmanach i żyć z dala od technologii.


Phoneblok Dave'a Hakkena
Phoneblok Dave'a Hakkensa - sklep z klockami
fot. Dave Hakkens

Rynek masowy nie cierpi konkurencji. Szczególnie pojedynczych innowatorów, którzy przekonują, że urządzenia nie muszą zużywać się tak szybko, jak przekonują nas korporacje. W tak niesprzyjającym klimacie Duńczyk, Dave Hakkens, proponuje koncepcję, która mogłaby zrewolucjonizować nasze myślenie o "najlepszym smartfonie". Takim, który możemy dopasować sobie samodzielnie. W prosty sposób rozbudować, wymienić komponenty na bardziej wydajne. Obejrzyjcie:


Phoneblok - projekt Dave'a Hakkensa
wideo: Dave Movies

Koncepcja jest bardzo prosta, wykorzystywana już wcześniej choćby w elektronicznych zestawach edukacyjnych dla szkół. Na zdefiniowanej bazie można złożyć układ elektroniczny, który będzie pełnił funkcję urządzenia komunikacyjnego. Można zacząć od prostego telefonu, a stopniowo rozwinąć go do urządzenia z pełnym zestawem interfejsów, najlepszym procesorem, czy wyświetlaczem o optymalnej dla użytkownika rozdzielczości.

Phonebloks to niestety tylko koncepcja. Trudno spodziewać się, by którykolwiek producent zechciał zainteresować się projektem redukującym liczbę potencjalnych konsumentów. Dziś standardowo smartfon ma dwa lata gwarancji - później powinien się zepsuć, żeby użytkownik musiał kupić nowy. Gdyby składak Duńczyka powstał, zmniejszyłby się potencjał rynku, choć wygranymi nadal mogliby być producenci poszczególnych podzespołów-klocków. Chcę procesor Intela - proszę. A może Samsunga albo Qualcomma - nie ma kłopotu. Na dalszym planie pojawia się pytanie o wygląd takiej składanki. Potrzeba by było geniusza, który wymyśliłby atrakcyjny, estetyczny projekt całości.


Phoneblok Dave'a Hakkensa
Phoneblok Dave'a Hakkensa
fot. Dave Hakkens

Przyjrzyjcie się koncepcji, zajrzyjcie na stronę autora, przez chwile wyobraźcie sobie, że nie musicie od razu wydawać majątku na wymarzony smartfon, tylko możecie go składać krok po kroku. Że nie musicie użerać się z niekompetentnym serwisem, gdy trzeba go naprawić. Spróbujcie także nieco zaokrąglić te kanty obudowy, bo urządzenie wcale nie musiałoby wyglądać w ten sposób. Dave Hakkens ma piękne marzenie - moim zdaniem warto je spopularyzować, a autora wesprzeć dobrym słowem.

Na podstawie informacji serwisu Phonebloks

O autorze
jacek-filipowicz.jpg
Jacek Filipowicz

Dziennikarz specjalizujący się w rynku urządzeń elektronicznych, ze szczególnym uwzględnieniem urządzeń przenośnych, telefonów, smartfonów i tabletów. Związany z katalogiem mGSM.pl od początku istnienia serwisu. Od 2012 roku pełni funkcję redaktora naczelnego. Autor testów, recenzji, aktualności.

Artykułów: 2034

Ten artykuł skomentowano już 10 razy.
Zobacz najnowsze opinie lub dołącz do dyskusji i dodaj opinię!
Dodaj swoją opinię!
R E K L A M A
Opinie nie są weryfikowane.
Zobacz wszystkie opinie
icon up
63,6% 
icon down
 0,0% 
icon unknown opinion
 36,4% 
Default user logo
Azawakh

Opinia pozytywna

Pomysł iście szatański. Bat i bicz na producentów, którzy wmawiają co jest nam potrzebne a co nie. Na pewno nie każdemu producentowi takie rozwiązanie na początku mogłoby odpowiadać, ale po głębszym zastanowieniu, mogliby się wśród nich znaleźć tacy, którzy dostrzegliby jednak zalety takiego rozwiązania i mieliby szansę nieźle na tym zarobić. Tego typu rozwiązanie i idea składanego smartfona sprawdziłaby się wśród startupów, które mogłyby stworzyć swego rodzaju niszę.
.neoplus.adsl.tpnet.pl | 15.09.2013, 16:09
R E K L A M A
Default user logo
malveollus

Opinia neutralna

Pomysł jest kiepski. Po pierwsze dlatego że wielu ludzi zmienia telefony nie dlatego że naprawdę muszą, tylko że CHCĄ czegoś nowego, ładniejszego, smuklejszego, bardziej błyszczącego etc. Ten koszmarek z klocków lego nigdy nie spełni kryteriów estetycznych, wymagań co do smukłości, unikatowego designu, etc.
Dwa - każde upgrade'owanie takiego telefonu o nowy komponent wiązałoby się z koniecznością poważnych operacji na oprogramowaniu. Dla sporej częsci klienteli "instalacja nowych sterowników" jest zadaniem o którym będą się bali nawet pomyśleć.
Trzy - telefon to nie PeCet, którego możemu upgrade'ować, ale ma wielkie pudło z mnóstwem przestrzeni i stoi pod biurkiem.
Telefon trzeba by raczej przyrównać do LAPTOPA. Pytanie za 100 punktów: ilu ludzi wymienia podzespoły w swoim laptopie, a ilu po prostu kupi nowego? Taka charakterystyka sprzętu przenośnego - chcemy kompaktowości i niezawodności, o wiele łatwiej godzimy się na "zamknięty" produkt.

Także - nawet gdyby udało się pokonać problemy technologiczne, problemy z oprogramowaniem (które byłyby olbrzymie), to grupa realnie zainteresowanych klientów będzie bardzo, bardzo wąska. A autor pomysłu oczekuje że co najmniej kilku producentów podzespołów wyda miliardy na nową linię technologiczną i będzie między sobą konkurować by podbić 1-2% rynku, w dodatku takiego o tendencjach do oszczędności??
.icpnet.pl | 15.09.2013, 09:09
Default user logo
Jojtet

Opinia neutralna

Z jednej strony świetny pomysł, z drugiej nie koniecznie, albowiem dobrym rozwiązaniem jest wymiana np. procesora zamiast kupna nowszego urządzenia, ale problemem staję się system. Choć można by było wprowadzać tzw. Aktualizację które by go dostosowały do wybranych podzespołów, lecz kto by się na nie porwał ? A z resztą co tu pisać wątpię, aby taki produkt trafił do masowej produkcji. Koncerny takie jak Samsung, Sony czy HTC nie dopuściły by raczej takiego telefonu do rynku, gdyż odnosili by straty.
.play-internet.pl | 14.09.2013, 23:09
R E K L A M A
Default user logo
boolie

Opinia neutralna

Uważam, że to kompletnie bez sensu. Każdy używałby tego samego :) Zaprowadziłoby nas to tylko i wyłącznie do monopolu koncernu/ów, które produkowałyby to "cudo". Według mnie, lepsza jest koncepcja telefonu otwartego na wszelkie systemy operacyjne, z ewentualną możliwością wymianą podzespołów na lepsze, ale np tylko danej firmy i w obrębie danego modelu.
.116.183.121 | 14.09.2013, 10:09
Default user logo
Doomsayer

Opinia pozytywna

Prowadzę komis/serwis z telefonami i akcesoriami do nich. Choć pewnie ta koncepcja bardzo uszczupliła mi zyski, to jestem jak najbardziej na tak! Świetny, innowacyjny i praktyczny. Właśnie tak widziałbym przyszłość telefonów komórkowych i mam ogromną nadzieję, że uda im się ten projekt wprowadzić w życie, pomimo ogromu komplikacji po stronie technicznej jak i rynkowej :)
.neoplus.adsl.tpnet.pl | 13.09.2013, 13:09
Default user logo
marcinelectro

Opinia neutralna

Nie chciałbym się chwalić, ale coś takiego wymyśliłem kilka lat temu, ale w nieco innej formie. Myślałem raczej o płycie głównej ze slotami jak na karę pamięci i wsuwanymi doń komponentami, natomiast całość byłaby przykryta elegancką obudową. Już wtedy znajomy przekonywał mnie, że coś takiego na pewno się nie przyjmie.
.28.0.200 | 13.09.2013, 08:09
Default user logo
n4t

Opinia pozytywna

Idea sprytna i fajna, ale... który system operacyjny "da radę" obsłużyć tak zmienną architekturę? Android niby sięga do korzeni linuksowych, ale gdy przychodzi do uruchomienia nieoficjalnej nowej wersji na znanym sprzęcie to tygodniami walczy się czasem o poprawne uruchomienie np BT.

Wątpliwie też wygląda kwestia uzgodnienia wspólnego interfejsu dla podzespołów między wieloma producentami. Ba! samo zapełnienie w pełni tylnej ścianki może być niemożliwe przy pewnych kombinacjach. itd dalej, od strony elektrycznej to się obrzydliwie komplikuje ;)
.dynamic.chello.pl | 12.09.2013, 21:09
R E K L A M A
Default user logo
alnharm

Opinia pozytywna

To jest po prostu genialne! Ale na pewno tacy monopoliści jak samsung nie dopuści do tego.
.neoplus.adsl.tpnet.pl | 12.09.2013, 17:09
Default user logo
asdf

Opinia pozytywna

Aż mi się przypomniał poroniony produkt jakim był Modu :)
Modu był rzeczywiście poroniony, choć idea podobna. (jf)
.adsl.inetia.pl | 12.09.2013, 15:09
Default user logo
Andre

Opinia pozytywna

Bardzo fajny pomysł i mam nadzieję, że kiedyś wejdzie w życie.
.adsl.inetia.pl | 12.09.2013, 13:09

Aktualności

Wszystkie aktualności

Recenzje

Ekstremalnie poręczny Sandisk Extreme Fit

Ekstremalnie poręczny Sandisk Extreme Fit

19.12.2025

Kiedy zobaczyłem Sandisk Extreme Fit - tę maleńką pamięć masową typu plug-and-stay, pomyślałem sobie, że strasznie długo nikogo nie wkurzały długie i nieporęczne pendrive’y, o które zahacza w laptopie za każdym razem sięgając po coś na biurku albo rozłącza w desktopie sięgając do gniazd USB, żeby podłączyć kolejne urządzenie. więcej

Wszystkie recenzje


Ostatnio przeglądane

mGSM.pl na YouTube

mgsm-premium-icon-small KONTO PREMIUM od 4,92
zł/mies