
Niedawno pisałem o nieco niedorzecznym dziecięcym telefonie z Chin. Stwierdziłem wówczas, że proponowanie kilkulatkom smartfonu z 4,5-calowym ekranem mija się z celem... Ale Japończycy przebili Chińczyków!
Na japońskim rynku pojawił się właśnie inny smartfon, sygnowany logo Disneya oraz wizerunkiem bajkowych postaci. Jeszcze większy, o jeszcze lepszej specyfikacji... Teraz sam nie wiem, co o tym sądzić - może mali Azjaci różnią się od europejskich rówieśników nie tylko budową dłoni, ale i oczekiwaniami względem telefonu?
![]() |
![]() |
![]() |
|
| Fujitsu F-07E fot: AkihabaraNews |
|||
Kilkuletni Japończyk może uprosić rodziców o zakup modelu Fujitsu F-07E. Jest to smartfon z... 4,7-calowym ekranem o rozdzielczości 720p. Telefon ma czterordzeniowy procesor o taktowaniu 1,7 GHz, 64 GB wbudowanej pamięci oraz 2 GB RAM-u. Zasila go bateria o pojemności 2600 mAh, a kontroluje system Android 4.2. Na liście wyposażenia znajdziemy także portfel elektroniczny, nadajnik podczerwieni oraz... skaner linii papilarnych.
Wymiary obudowy nie są zbytnio dostosowane do dziecięcej dłoni: 131x65x10,8 mm przy wadze 145 g. Jedynymi elementami, które - jak mi się wydaje - mają sens w przypadku telefonu dedykowanego młodszej klienteli, są: odbiornik cyfrowej telewizji oraz wodoodporna obudowa. Oczywiście nie możemy zapomnieć o odpowiedniej kolorystyce rzeczonej obudowy i dedykowanym kontencie multimedialnym wgrywanym fabrycznie do pamięci smartfonu.
Kupilibyście taki telefon swojemu dziecku?
Na podstawie informacji AkihabaraNews



Zobacz najnowsze opinie lub dołącz do dyskusji i dodaj opinię!