Gigabyte GS202 wprost z pudełka

Opublikowane:
Odsłuchaj artykuł

Obejrzałem dziś z bliska niedrogiego smartfona firmy Gigabyte: GSmart GS202, a właściwie GS202+, jeśli wierzyć napisowi wewnątrz obudowy. Nadal nie wiem co oznacza ten plus, ale zapraszam do krótkiego przeglądu smartfona. Jest także wideo.

W pudełku poza telefonem znajdziecie ładowarkę, uniwersalny kabel USB, zestaw głośnomówiący i baterię o pojemności 1500 mAh. Jest tam również skrócona instrukcja i karta gwarancyjna.


Gigabyte GSmart GS202
wideo: mGSM.pl przez YouTube

Gigabyte GSmart GS202 nie wyróżnia się na pierwszy rzut oka spośród innych modeli smartfonów dostępnych w tej klasie. Osobiście bardzo przypomina mi np. model Alcatel One Touch 993D. Jest dosyć ciężki, dzięki czemu dobrze leży w dłoni. Kiedy patrzę na niego z bliska, mam silne wrażenie, że oficjalne zdjęcia prasowe nieco go pogrubiają - a właściwie: poszerzają. Telefon w ręce wydaje się nieco smuklejszy i zgrabniejszy. Obudowa jest matowa, dzięki czemu nie zostają na niej odciski palców, czego nie mozna niestety powiedzieć o pokrywie wyświetlacza. To nie jest raczej szkło oleofobiczne, choć potarcie o bawełniany t-shirt na szczęście wystarcza.


Gigabyte GSmart GS202 Gigabyte GSmart GS202 Gigabyte GSmart GS202 Gigabyte GSmart GS202
Gigabyte GSmart GS202
fot. mGSM.pl

Na frontowym panelu znalazłem kilka mikrorys świadczących o tym, że nie jestem pierwszym testerem tego egzemplarza oraz o tym, że szybka pokrywająca matrycę nie jest tak odporna, jak można by sobie życzyć. Znalazłem tam również kamerę do rozmów wideo (albo do autoportretów), podkreśloną srebrnym podłużnym elementem słuchawkę i niewielką dziurkę mikrofonu. Na dole oczywiście standardowe przyciski Androida, które są widoczne nawet bez podświetlenia.


Gigabyte GSmart GS202 Gigabyte GSmart GS202 Gigabyte GSmart GS202 Gigabyte GSmart GS202
Gigabyte GSmart GS202
fot. mGSM.pl

Na górze obudowy mieści się gniazdo USB/ładowania, gniazdo jack 3,5 mm i włącznik/blokada wyświetlacza. Ten ostatni przycisk jest umieszczony centralnie - trudno będzie się przyzwyczaić. Na prawej krawędzi znajduje się regulacja głośności, a lewa jest wolna. Integralność dolnej części obudowy zakłóca tylko wgłębienie umożliwiające zdjęcie pokrywy baterii. Tył obudowy zajmuje aparat z matrycą 5 megapikseli z podwójnym LED-em, a także głośnik zewnętrzny.


Gigabyte GSmart GS202 Gigabyte GSmart GS202 Gigabyte GSmart GS202 Gigabyte GSmart GS202
Gigabyte GSmart GS202
fot. mGSM.pl

Jako że Gigabyte GSmart GS202 to smartfon obsługujący 2 karty SIM, pod pokrywą znaleźć można dwa sloty na karty SIM i gniazdo kart pamięci. Karty SIM op włożeniu są blokowane przez baterię, a stąd prosty wniosek, że nie można ich wyjąć bez wyłączania telefonu. Gniazda SIM oznaczone są jako G+W oraz GSM, co moim zdaniem jest informacją dosyć ascetyczną. Ideogramy wskazują w jakim położeniu umieścić kartę w gnieździe.


Gigabyte GSmart GS202 Gigabyte GSmart GS202 Gigabyte GSmart GS202
Gigabyte GSmart GS202
fot. mGSM.pl

Wyświetlacz robi nie najgorsze wrażenie zarówno jeśli chodzi o jasność, nasycenie kolorów, czy czułość na dotyk. Pośród aplikacji znajdziemy między innymi radio FM, czy latarkę wykorzystującą tylnego dual-LED-a. Po krótkim przeglądzie smartfon mi się spodobał i podejdę do testu bez uprzedzeń, choć powiem szczerze, że wolę, by smartfon trafiał do mnie nowy, z czystym wyświetlaczem i pełną baterią, a nie z wyświetlaczem, który trzeba odkryć za pomocą metod archeologicznych i witający po włączeniu czarnym ekranem, bo poprzedni tester zapomniał naładować baterię. Na szczęście dla potencjalnego nabywcy nie ma to żadnego znaczenia.

Przykro mi, ale nie podam daty publikacji testu. Będzie, kiedy będzie. (jf)

Materiał własny

O autorze
jacek-filipowicz.jpg
Jacek Filipowicz

Dziennikarz specjalizujący się w rynku urządzeń elektronicznych, ze szczególnym uwzględnieniem urządzeń przenośnych, telefonów, smartfonów i tabletów. Związany z katalogiem mGSM.pl od początku istnienia serwisu. Od 2012 roku pełni funkcję redaktora naczelnego. Autor testów, recenzji, aktualności.

Artykułów: 2031

Ten artykuł skomentowano już 3 razy.
Zobacz najnowsze opinie lub dołącz do dyskusji i dodaj opinię!
Dodaj swoją opinię!
R E K L A M A
Opinie nie są weryfikowane.
icon up
33,3% 
icon down
 0,0% 
icon unknown opinion
 66,7% 
Default user logo
eg777

Opinia neutralna

Oczywiście z faktu, że karty SIM są pod baterią, nie wynika - jak się zdaje autorowi recenzji - że żeby którąś wyłączyć, to trzeba wyłączyć telefon. Poszczególne karty wyłącza się PROGRAMOWO, z poziomu menu aparatu. To sposób znany już z pierwszych, prostych dwukartowców.
Drogi Użytkowniku, dziś dzieci w podstawówce uczy się czytać ze zrozumieniem, ale niestety jestem świadom faktu, że przez wiele lat ta część edukacji była w Polsce mocno zaniedbywana. Sam zapewne jestem w pewnej mierze ofiarą tego faktu, choć bardzo nad sobą pracuję. Jeśli pozwolisz zauważyć, nigdzie nie piszę i nie mówię, że by "wyłączyć kartę" należy "wyłączyć telefon". Staram się pisać prosto, jasno i precyzyjnie: "Karty SIM po włożeniu są blokowane przez baterię, a stąd prosty wniosek, że nie można ich wyjąć bez wyłączania telefonu." Przy czym "wyjąć" oznacza ingerencję fizyczną. Wyjęcie to wyjęcie, a nie wyłączenie. Różnica jest taka, jak np. Pomiędzy sekcją a snem albo - jeśli wolisz - dokładniej: pomiędzy fizycznym wyjęciem mózgu, a wyłączeniem świadomego działania mózgu podczas snu. Temu pierwszemu musi towarzyszyć rozłupanie czaszki albo nieprzyjemna operacja ze szczypcami albo ssakiem przez nos (tak robili starożytni Egipcjanie). To drugie bywa znacznie bardziej przyjemne i nie wiąże się z koniecznością czytania księgi umarłych. I jeszcze jedno: kartę wyłączoną nadal trzeba wyjąć, żeby włożyć inną. Po co komu 3 karta zapytasz? A o co komu druga - odpowiem; powód zawsze jest ten sam: użytkownik używa telefonu tak, jak mu to pasuje. I jeszcze w kwestii edukacyjnej. Istnieją telefony, w których można wyłączyć, a następnie wyjąć kartę sim bez wyłączania całego systemu. To znacznie poręczniejsza, oszczędzająca czas i poręczniejsza opcja od tej, którą zaproponowali projektanci tego urządzenia. (jf)
.dynamic.chello.pl | 11.09.2014, 09:09
R E K L A M A
Default user logo
ajl

Opinia neutralna

Panie Redaktorze, czy przypadkiem "+" w nazwie modelu nie oznacza procesora dual core? Z tego co wiem model GS202 był jednordzeniowy.
Bardzo dziękuję za sugestię. Sprawdzę - jeśli tak, napiszę. (jf)
.50.110.40 | 24.06.2013, 14:06
Default user logo
johnylemon

Opinia pozytywna

Miałem ten telefon i jest świetny:) Kupiony pół roku temu za marne 650zł. To cena atrakcyjna jak na model DUAL SIM i takimi parametrami. Sprawował się bardzo dobrze, raz jeden jedyny trafił na serwis - obluzował się czujnik zbliżeniowy - po zakończonej rozmowie ekran nie włączał się ponownie. Na szczęście jest serwis w Polsce (Wrocław). Nie zmieniłbym go na inny gdyby nie to że jakoś w ręce wpadł mi flagowiec Samsunga :-)
.internetia.net.pl | 21.06.2013, 16:06
R E K L A M A

Aktualności

Wszystkie aktualności

Recenzje

Ekstremalnie poręczny Sandisk Extreme Fit

Ekstremalnie poręczny Sandisk Extreme Fit

19.12.2025

Kiedy zobaczyłem Sandisk Extreme Fit - tę maleńką pamięć masową typu plug-and-stay, pomyślałem sobie, że strasznie długo nikogo nie wkurzały długie i nieporęczne pendrive’y, o które zahacza w laptopie za każdym razem sięgając po coś na biurku albo rozłącza w desktopie sięgając do gniazd USB, żeby podłączyć kolejne urządzenie. więcej

Szkło, stal, ruchoma matryca i jeden cal
Huawei Pura 80 Ultra

Szkło, stal, ruchoma matryca i jeden cal

30.10.2025

Istne szaleństwo: zimna asceza lustrzanego metalu i obiektywy, które obiecują i dostarczają cuda. HUAWEI Pura 80 Ultra to smartfon dedykowany zdjęciom – i w tej dziedzinie wytycza nowe standardy. Krzyczą o tym wielkie szklane osłony obiektywów, których wyspa zajmuje niemal całą szerokość smartfona. Szepcze o tym nienachalnie innowacyjnie ruchoma matryca. więcej

Wszystkie recenzje


Ostatnio przeglądane

mGSM.pl na YouTube

mgsm-premium-icon-small KONTO PREMIUM od 4,92
zł/mies