Bateria
Popatrzcie tylko na ten wielki wyświetlacz, zajrzyjcie do specyfikacji i sprawdźcie procesor, a później przyjmijcie na wiarę, że takie zestawienie wysysa baterię jak wyposzczona pszczółka kwiatek na wiosnę. Jako że jestem dosyć leniwy, pierwszą rzeczą po włączeniu (gdy tylko podniosłem szczękę porażony szczegółowością o kolorami wyświetlacza) smartfona było zainteresowanie się opcjami oszczędności energii. Nie uważam, bym w ten sposób ratował lasy deszczowe. Oszczędzam po prostu nogi, gdyby miało się okazać, że jak zwykle zapomniałem ładowarki. Opcje oszczędnościowe są.
- W trybie Stamina można wyłączyć transfer danych, zdezaktywować część programów, wyłączyć WiFi. Urządzenie nadal pracuje w pełni jako telefon - odbiera połączenia i wiadomości, a także jako radio i odtwarzacz audio.
- W trybie Słabej baterii można ręcznie zdefiniować interfejsy, opcje które są wyłączane poniżej pewnego poziomu naładowania baterii.
- Lokalizacja sieci WiFi to tryb, w którym telefon automatycznie zaczyna korzystać z sieci (umieszczonej na liście sieci) WiFi po znalezieniu się w jej zasięgu.
Wszystkie te opcje można aktywować razem albo osobno. Bez zbytniego oszczędzania udało mi się wydłużyć czas pracy urządzenia do dwóch dni. Przy zwykłym intensywnym używaniu, włączonych interfejsach komunikacyjnych (poza GPS-em), zaglądaniu do internetu, słuchaniu muzyki smartfon wytrzyma dzień z haczykiem. Raczej nie więcej. Dla zainstalowanej w Xperii Z baterii nie ma alternatywy. Akumulator jest wbudowany na stałe i przeciętny użytkownik w razie awarii (odpukać) zasilania, będzie musiał zwrócić się o pomoc do serwisu.
Materiał własny

Zobacz najnowsze opinie lub dołącz do dyskusji i dodaj opinię!