
Dzisiejszego ranka przeżyłem szok. Nie dość, że dowiedziałem się, iż do iPhone 5 można zaczepić smycz, to jeszcze zobaczyłem, ile kosztuje element, który to umożliwia. Rzecz nazywa się Netsuke i jest kawałem paskudnej blaszki i drutu.
Gadżet z jednej strony jest bardzo pomysłowy i - nie waham się tego powiedzieć - praktyczny, ale z drugiej niestety wygląda koszmarnie! Nie wierzę, by ktokolwiek chciał go użyć. Spora część użytkowników iPhone'ów kupuje je z uwagi na elegancką obudowę, a teraz ktoś proponuje im trwałe oszpecenie smartfonu... Element mocujący smycz montowany jest wokół gniazda Lightning, za pomocą obecnych obok śrub. Nie przeszkadza w użytkowaniu portu. Niestety, ponieważ blaszka mocująca ucho do smyczy ma swoją grubość, oryginalne śruby trzeba zastąpić innymi, dłuższymi. Ma to tę zaletę, że można zastosować wkręty z typowym łbem, zamiast wyszukanej gwiazdki Apple. Niestety - blaszka moim zdaniem nie wygląda dobrze - ale jeśli ktoś nie może się obyć bez telefonu na smyczy - chyba warto, bowiem mocowanie na pewno będzie trwałe i wytrzymałe.
![]() |
![]() |
||
| Netsuke fot: Poddities |
|||
Teraz najlepsze: jak myślicie, ile taka blaszka może kosztować? 20 dolarów! Wydaje się to niewiarygodne, ale jest prawdziwe! Kawałek blaszki i drutu za takie pieniądze?! Ach, w zestawie jest jeszcze śrubokręt... Dodam jeszcze, że wersja dla czarnej obudowy - z uwagi na konieczność barwienia metalu, jest o kolejne 2 dolary droższa... Świat nie przestanie mnie zadziwiać!
Zainteresowanych zapraszam do zajrzenia na stronę sklepu oferującego ów cud techniki.
| Montaż Netsuke wideo: Poddities przez YouTube |
|||
| ... a tak wygląda po założeniu wideo: Poddities przez YouTube |
|||
Na podstawie informacji serwisu Gizmodo


Zobacz najnowsze opinie lub dołącz do dyskusji i dodaj opinię!