Realme C100 5G, który niedawno zadebiutował w Tajlandii, jest już prawie w Europie - ale niestety nieco zmieniony.
Realme C100 5G zdążył już pojawić się w Europie, ale niezbyt oficjalnie. Teraz czas na "prawdziwą" premierę, choć niestety w nieco okrojonym wydaniu. W porównaniu z wersją azjatycką, budżetowy smartfon straci swój największy atut, czyli pojemny akumulator. Bateria z 7000 mAh skurczy się do wciąż niezłych 6600 mAh, jak wskazuje ujawniona etykieta EPREL. Bateria ma mieć żywotność na 1600 cykli ładowania, smartfon ma europejską klasę odporności na upadki D, zaś naprawialność - C.
fot. Realme
Reszta specyfikacji jest taka, jak w modelu z Azji - czyli skromna. Smartfon ma procesor MediaTek Dimensity 6300, wspierany przez pamięci typu LPDDR4X i eMMC 5.1 oraz 6,8-calowy ekran LCD o rozdzielczości HD+, częstotliwości odświeżania obrazu 144 Hz i jasności typowej 700, a szczytowej - 900 nitów. Urządzenie dysponuje 50-megapikselowym, głównym aparatem fotograficznym z przysłoną f/1.8 oraz 5-megapikselowym aparatem do selfie o przysłonie f/2.2, ma także boczny czytnik linii papilarnych, minijacka i gniazdko microSD oraz certyfikat wytrzymałości MIL-STD 810H i klasę szczelności IP64. Smartfon ma wymiary 166,47 x 78,23 x 8,88 mm i waży 224 g. W Europie mają być dostępne kolory Sprouting Green i Blooming Purple oraz dwie wersje pamięci: 4+128 i 4+256 GB, kosztujące odpowiednio 269 i 299 euro. Po przeliczeniu, polskie ceny można szacować na 1199 i 1299 zł, czyli niezbyt okazyjne - patrząc na specyfikację.

