Takiego rozwijanego smartfona jeszcze nie było! Poza prototypami, w zasadzie nie było jeszcze żadnego... niemniej Vivo mogłoby się wyróżnić nawet w tej niszowej kategorii.
Producenci smartfonów patentują całe mnóstwo nowych urządzeń i technologii - niektóre z nich mało odkrywcze, inne mocno fantazyjne. Patent, na którego istnienie zwrócił uwagę leakster xleaks7, zalicza się zdecydowanie do tych drugich. Sam fakt, że jest to smartfon o rozsuwanym ekranie, zwiastuje mu niepewną przyszłość - jest to kusząca alternatywa dla składanych smartfonów, pozbawiona fałdy i oferująca więcej opcji szerokości wyświetlacza. Na razie jednak wygląda na to, że skomplikowana i kosztowna technologia giętkich rozsuwanych ekranów powstrzymuje tego typu smartfony przed trafieniem do masowej produkcji.
Jak widać na renderach i szkicach, potencjalny smartfon Vivo wyróżniłby się jeszcze bardziej, zwiększając wysokość swojego ekranu poprzez rozwinięcie zamiast szerokości. Tylko po co? Źródło sugeruje, że tego typu ekran przydałby się zwłaszcza przy zadaniach związanych z pisaniem, a także przy korzystaniu z dwóch apek na podzielonym ekranie - pionowe dzielenie ekranu na pół to standardowa funkcja dzisiejszych smartfonów, ale kiedy w grę wchodzi ekranowa klawiatura, na ekranie robi się już trochę ciasno. Nowy opatentowany smartfon mógłby spokojnie wyświetlić dotykową klawiaturę, pozostawiając aplikacji obszar dorównujący wielkością wyświetlaczowi normalnego smartfona. Może więc pionowo rozsuwający się ekran nie jest aż tak absurdalnym pomysłem, jak mógłby się wydawać na pierwszy rzut oka?