Ledwo pojawiły się doniesienia o serii smartfonów Dreame Aurora, a już mamy kolejne wieści o modelu Dreame Aurora NEX LS1 z odłączanym aparatem fotograficznym.
Z wczorajszego raportu o serii smartfonów Dreame Aurora dowiedzieliśmy się, że "odkurzaczowa marka" przygotowuje szereg drogich, personalizowanych smartfonów z flagowym wnętrzem i luksusowym wykończeniem. Była też informacja o smartfonie z odłączanym, łączącym się poprzez Wi-Fi modułem fotograficznym, ale nie udało się go uwiecznić na zdjęciu. Ale dziś mamy już fotki, prosto z serwisu Weibo. Nie pochodzą co prawda z konta producenta, ale wyglądają na oficjalne materiały. Czego się dowiedzieliśmy?
fot. Weibo
Ze zdjęć wynika, że smartfon Dreame Aurora NEX LS1 rzeczywiście dysponuje odłączaną wyspą aparatów fotograficznych. Jest dość gruba, ale zawiera trzy obiektywy - w tym peryskopowy tele - a także klawisz mechaniczny, z pewnością to spust migawki. Widać, że moduł może działać samodzielnie, poza smartfonem, a łączy się z nim magnetycznie oraz poprzez zespół dwunastu styków. Źródło podaje, że omawiany sprzęt jest na razie jedynie prototypem i dysponuje calową matrycą, a także teleobiektywem o konstrukcji peryskopowej i ogniskowej ekwiwalentnej aż 115 mm. Bliższych danych technicznych wciąż nie znamy, ale zapewne smartfon ten napędza autorki procesor Dreame Red Sky 01, o którym dowiedzieliśmy się wcześniej. Przy okazji, przeciek ujawnił też, że Dreame zaoferuje również własny inteligentny pierścień - ale o nim słyszeliśmy już podczas polskiej premiery smartfonów Dreame...


