
Serwis Unwiredview publikuje wstępne dane dwóch nowych modeli HTC, które dołączą pod koniec lutego do zapowiedzianego już wcześniej flagowego HTC M7. Informacje są skąpe - ale mamy jeszcze coś...
Koncern najwyraźniej planuje skupić się od razu na trzech segmentach - poza najwyżej pozycjonowanym modelem mamy zapowiedź telefonu ze średniej i budżetowej klasy. HTC M4 będzie pozycjonowany nieco poniżej M7, ale mimo niższej ceny ma dysponować 2 GB pamięci operacyjnej i 13-megapikselowym aparatem. Będzie miał ponadto 4,3-calowy ekran HD i dwurdzeniowy procesor Snapdragon o taktowaniu 1,2 GHz. Z przodu pojawi się też jednomegapikselowa kamera do wideorozmów, zaś pamięć wbudowana ma mieć 16 GB. M4 otrzyma system Android 4.2 Jelly Bean z nakładką Sense 5.0, a zasilanie czerpać będzie z baterii o pojemności 1700 mAh.
Jeszcze niżej, w segmencie budżetowym, ulokuje się HTC G2 z 3,5-calowym wyświetlaczem o rozdzielczości 480x320 pikseli. Ponieważ jest model, którego głównym atutem ma być niska cena, zastosowany w nim będzie tylko jednordzeniowy procesor ARM o taktowaniu 1 GHz, wspomagany przez 512 MB RAM-u. Pozostałe elementy także będą typowe dla dolnej półki - tylko 4 GB pamięci wbudowanej i aparat o rozdzielczości 5-megapikseli nie robią dziś piorunującego wrażenia, podobnie jak system Android Ice Cream Sandwich, który trafi do G2. Nieco lepiej zapowiada się bateria, która mając 1500 mAh pojemności przy niezbyt wydajnych komponentach powinna zapewnić przyzwoity czas pracy bez ładowania. Nie możemy natomiast oczekiwać łączności LTE, która pojawi się jedynie w dwóch droższych modelach...
Niestety, na dzień dzisiejszy nie dysponujemy jeszcze wizerunkami wspomnianych modeli. Zamiast nich możemy natomiast pokazać kolejne ujęcie flagowego M7. Kilka dni temu pisałem o renderach przedstawiających przód tego modelu. Tym razem ujrzeliśmy tylną część flagowca, pokazaną przez samego szefa HTC, Petera Chou. Podczas przemówienia do pracowników HTC, prezes wyjął nagle prototypowy smartfon i zrobił zdjęcie zgromadzonym na sali. Była to tylko chwila, ale telefon widać dość wyraźnie. Ujęcie jest na tyle czytelne, by pozwoliło stwierdzić, że tył "pasuje" do pokazanych wcześniej wizualizacji frontu. A zatem - mamy już komplet!
Na podstawie informacji serwisów UnwiredView i Engadget


Zobacz najnowsze opinie lub dołącz do dyskusji i dodaj opinię!