Kilka miesięcy po premierze Pixeli 10, są już pierwsze plotki o modelach kolejnej generacji. Możliwe, że zaskoczą nas niecodziennym procesorem.
W popularnym benchmarku pojawił się ostatnio nowy test smartfonu o kryptonimie "Google Kodiak". I choć generaln ie nalezy on do znanego już modelu Google Pixel 10 Pro XL, uwagę zwraca odczytana przez benchmark konfiguracja procesora. Możliwe, że nowy procesor Google jest testowany na platformie poprzedniego smartfonu. A tajemniczym procesorem może być nadchodzący Tensor G6. Benchmark odczytał, że ma on bardzo niecodzienną konfigurację: jest wyposażony w siedem rdzeni. Główny rdzeń ARM C1-Ultra ma taktowanie 4,11 GHz, a cztery główne ARM C1-Pro - 3,38 GHz. Komplet wieńczą dwa energooszczędne rdzenie ARM C1-Pro z taktowaniem 2,65 GHz. Układ graficzny także jest inny, niż we wcześniejszych Tensorach. To PowerVR C-Series CXTP-48-1536. Wygląda zatem na to, że mamy do czynienia z zupełnie nową konstrukcją, która - być może - pojawi się w serii Pixel 11. W benchmarku odnotowano nader słabe wyniki - 845 pkt. w próbie jednordzeniowej i 2657 pkt. w teście wielowątkowym. Trzeba jednak pamiętać, że to wstępna, testowa konfiguracja, z niezoptymalizowanym oprogramowaniem. Nie należy tych wyników wiązać z potencjalną wydajnością nowego procesora.