Już 5 marca w Indiach pojawi się nowy, niekoniecznie drogi smartfon z pokaźnym akumulatorem. Pojemna bateria nie będzie jedynym atutem Realme Narzo Power 5G!
Realme Narzo Power 5G przykuje uwagę przede wszystkim za pomocą akumulatora o pojemności 10001 mAh. Owa pojemność to chyba marketingowy zabieg, by przekroczyć "magiczną barierę", ale bez względu na wszystko, bateria jest duuużaaa! Ma wystarczyć na 2-3 dni normalnego użytkowania smartfonu, albo nawet na 38 dni czuwania! Będzie też 80-watowe ładowanie, pozwalające napełnić ją do połowy w 36 minut, a także 27-watowe ładowanie zwrotne, jak i zasilanie obejściowe. Smartfon nie będzie przy tym zbyt gruby ani ciężki - 241 g.
Poza wielką baterią, Realme Narzo Power 5G zaoferuje porządny ekran AMOLED o odświeżaniu 144 Hz i jasności 6500 nitów, z HDR10+ i Netflix HDR, a także procesor MediaTek Dimensity 7400 Ultra. Smartfon ma również mieć 50-megapikselowy aparat fotograficzny Sony IMX882 z optyczną stabilizacją obrazu, a także system Android 16 z nakładką Realme UI 7.0 oraz obietnicą trzech aktualizacji i 4-letniego wsparcia zabezpieczeń. Ogólnie, przypomina on dość mocno znany już model Realme P4 Power 5G, kosztujący w Indiach w okolicy 25 tys. rupii (275 USD, 990 zł). Realme Narzo Power 5G powinien kosztować podobnie...
fot. Realme
