Choć premiera serii Galaxy S26 dopiero przed nami, nowe smartfony pojawiają się już w sprzedaży. Ale niektórych nie da się odzobaczyć!
Tego, co dziś wam pokażę, z pewnością nie odzobaczycie! W pewnym indyjskim sklepie pojawił się już Samsung Galaxy S26 Ultra w nader atrakcyjnej cenie... ale czy aby na pewno? Choć obudowa smartfonu zdaje się sugerować, że mamy do czynienia z nowym flagowcem z Korei, rzeczywistość mocno skrzeczy. To nie nowy Galaxy, a Snexian Bold T650, nieudolnie usiłujący naśladować znany model. Oczywiście, sprzęt ten nie ma nic wspólnego z prawdziwym Galaxy - to chińska kopia, którą z oryginałem łączy jedynie wizualne podobieństwo. Cała reszta jest - najdelikatniej ujmując - beznadziejna. Smartfon ma jedynie 3 GB pamięci operacyjnej oraz 16 GB pamięci wewnętrznej, z całą pewnością nie ma też AMOLED-owego ekranu, lecz tani panel LCD z szeroką ramką. Aparaty fotograficzne są zapewne adekwatne do całej reszty - i w najlepszym razie dwa. Nie ma co liczyć na aktualnego Androida, funkcje AI, a nawet na w miarę płynne działanie. Jedyne, co można zyskać - to pusty śmiech nad tą podróbką. A przyjemność ta ma kosztować 72 dolary, czyli 260 zł.
fot. ataeshahealam_mobile via Instagram



