Infinix szykuje smartfonową ofensywę. Poza modelami serii Note 60, pojawi się też Infinix GT 50 Pro. Wygląda... gamingowo!
Infinix GT 50 Pro powinien pojawić się w tym samym czasie, co seria Note 60 oraz nowe budżetowce, ale ma zając wyjątkowe miejsce w ofercie. Ma to być model adresowany do miłośników mobilnego grania. Jako taki, otrzyma dość agresywną stylizację, z karbonową plecionką i barwnymi wstawkami na tyle obudowy, wraz z nieodzownym podświetleniem LED. Jako model gamingowy, powinien mieć też mocną specyfikację - ale w tym wypadku mówimy o producencie celującym raczej w niższe segmenty rynku, stąd wnętrze smartfonu bliższe będzie mocnej, średniej półce.
Jak donoszą Passionategeekz, model ten ma otrzymać 6,78-calowy ekran AMOLED o rozdzielczości 1,5 K i częstotliwości odświeżania obrazu 144 Hz, otoczony wąską ramką. Sercem Infinix GT 50 Pro ma zostać procesor MediaTek Dimensity 8400 Ultimate, któremu towarzyszyć będą pamięci w pojemnościach co najmniej 12+256 GB. Model ten przeszedł już test benchmarkiem Geekbench, gdzie zdobył 1612 punktów w próbie jednordzeniowej oraz 6686 w teście wielowątkowym.
Choć wygląd ramki ukazanej na renderach na to nie wskazuje, model ten ma mieć trzy tylne aparaty fotograficzne. Główny będzie 50-megapikselowy, z pikselami o rozmiarze 0,8 µm i optyczną stabilizacją obrazu. Obok zobaczymy dwa 8-megapikselowe aparaty (zapewne szerokokątny i tele) - choć akurat ta część przecieku budzi moje wątpliwości. Liczę raczej na sam aparat szerokokątny. Z przodu znajdzie się natomiast 13-megapikselowy aparat do selfie. Nie ma pełnej pewności co do zasilania. Mówi się o pojedynczej baterii 6500 mAh albo o zestawie dwóch ogniw, dających łącznie 6150 mAh. Może będzie to zależne od rynku...? W każdym razie - ładowania pozostanie niezmienne, 45-watowe, wraz z 30-watową indukcją. Będzie też ładowanie zwrotne - 10 W kabelkiem albo 5 W bezprzewodowo. Gamingowy smartfon powinien mieć też zasilanie obejściowe - ale na razie przecieki tego nie wymieniają.
fot. Passionategeekz

