
Nokia opublikowała wyniki finansowe za ostatni kwartał 2012 roku. Napawają optymizmem, choć chyba za wcześnie, by mówić o końcu kryzysu tego uznanego producenta. Jednocześnie firma podała, że definitywnie kończy z Symbianem.
Zaczniemy jednak od liczb. W końcówce ubiegłego roku Nokii udało się sprzedać 86,3 miliona sztuk telefonów. Jest to co prawda o 24% mniej, niż rok wcześniej, ale za to sprzedaż jest zyskowniejsza. Wzrósł udział rynkowy smartfonów z wyższej półki cenowej, na których zarabia się najwięcej. W 2011 roku średnia cena komórki Nokii wynosiła 140 euro, w tym roku jest to już 192 euro. Pozytywne wyniki sprzedaży to zasługa serii Lumia - w czwartym kwartale 2012 roku nowych właścicieli znalazło łącznie 4,4 miliona telefonów z tej linii. I to dzięki Lumiom Nokia odnotowała pierwszy od 2011 roku zysk, wynoszący 439 milionów euro przy przychodach 8,04 miliarda euro. Można chyba mówić o sukcesie, skoro jeszcze kwartał wcześniej notowano 566 milionów euro strat. Pozostaje jednak pytanie - czy to chwilowy skok, czy zapowiedź trwalszej tendencji... Akcjonariusze liczą raczej na drugą możliwość - zwłaszcza, że w tym roku po raz pierwszy od 1871 roku Nokia nie wypłaci dywidend. Decyzja ta stanowi element polityki oszczędnościowej, zmierzającej do wykazania jak najwyższego zysku w tym roku.
Ogłaszając wyniki, koncern podał też smutną wieść dla miłośników systemu Symbian. Nokia 808 PureView to ostatni smartfon, w jakim system ten się pojawił. To w zasadzie potwierdzenie tego, czego spodziewaliśmy się od wielu miesięcy. Tym razem jednak koniec Symbiana obwieszczono już oficjalnie.
Na podstawie informacji serwisu Engadget
Zobacz najnowsze opinie lub dołącz do dyskusji i dodaj opinię!