ZTE postanowiło uraczyć wschodnie rynki niedrogim smartfonem, który będzie oferowany pod dwiema nazwami: ZTE Blade V80 Max i Nubia V80 Max. A tak naprawdę - to jeden czort...
Poc co ZTE wykonuje takie ruchy - nie wiadomo, ale chodzi zapewne o różne rynki, względnie kanały dystrybucji czy operatorów. Specyfikacje są zbieżne, a i pochodzenie smartfonów z tej samej firmy jest oczywiste. ZTE Blade V80 Max czy Nubia V80 Max wyglądają tak samo, a ich stylizacja nieodparcie kojarzy mi się ze smartfonami Samsunga. W zasadzie - można się nawet pomylić. Oba modele są budżetowcami, opartymi o procesor Unisoc Tiger T615, wspierany pamięciami operacyjnymi 4 lub 8 GB i wewnętrznymi 128 lub 256 GB, z miejscem na kartę microSD. Oba mają takie same, duże, 6,9-calowe ekrany LCD, ale niestety o rozdzielczości HD+, choć z odświeżaniem 120 Hz i niezłą jasnością 780 nitów.
W obu znajdziemy też 16-megapikselowe aparaty do selfie oraz 50-megapikselowe, główne aparaty fotograficzne z przysłoną f/1.8, wspierane 2-megapikselowymi aparatami do makro i rozmywaczami tła. Smartfony ZTE Blade V80 Max i Nubia V80 Max można pochwalić za akumulatory o pojemności 6000 mAh, choć niestety ładujące się z mocą 10 W. Smartfony mają też minijacki i są oferowane w kilku kolorach obudowy, która jest szczelna w klasie IP64. Ich wymiary to 171,55 x 77,75 x 8,3 mm, zaś waga - 191 g.