
Microsoft złożył wniosek patentowy związany z nowym pomysłem na pulpit smartfonu. Koncepcja zapowiada się ciekawie, na pewno jest praktyczna, ale aż dziw bierze, że nikt nie wpadł na to wcześniej...
Pomysł zakłada wprowadzenie dyskretnego trybu wyświetlacza i pracy telefonu. Opcja ta byłaby przydatna np. w kinie, na spotkaniach czy w innych sytuacjach, gdy nie chcemy wyłączać telefonu, a jednocześnie nie powinniśmy świecić ekranem i przeszkadzać innym głośnymi sygnałami. Przyjęto, że po przełączeniu w tryb nazwany "niepozornym", telefon nie emitowałby żadnych dźwięków, a przygaszony ekran, z jedynie minimalnym podświetleniem ukazywałby wyłącznie najistotniejsze informacje. Wśród nich np. godzinę, powiadomienia o połączeniach czy wiadomościach oraz alarmy kalendarza czy listy zadań. Choć nie opisano tego we wniosku, podejrzewam, że użytkownik miałby możliwość ustalenia, jakie informacje chciałby w trybie tym otrzymywać, a które telefon miałby przemilczeć. W opisie patentu załączono szkic, ukazujący przykładowy wygląd pulpitu w trybie niepozornym. Widać znacznie uproszczoną, kontrastową grafikę, która nie wymagałaby zbyt silnego podświetlenia tła. Pomysł prosty, przydatny... ale jeśli mamy wierzyć w słowa rzecznika Microsoftu, nie jest powiedziane, że ujrzymy go już w kolejnej odsłonie kafelkowego systemu. Rzecznik stwierdził, że Microsoft regularnie składa nowe wnioski patentowe i nie jest przesądzone, że którykolwiek nich zostanie wcielony w życie. Innymi słowy, rzecznik dał nam do zrozumienia, że wniosek złożono tylko po to, by inny producent nie wprowadził trybu niepozornego wcześniej... Obym się mylił.
Na podstawie informacji serwisu Engadget

Zobacz najnowsze opinie lub dołącz do dyskusji i dodaj opinię!