Premiera serii Samsung Galaxy S26 jest już blisko. Przecieki na ich temat były bardzo różne, ale pora zejść na ziemię.
W ubiegłym roku Samsung pozwolił sobie na eksperyment w postaci Samsung Galaxy S25 Edge, a do tego zwieńczył 2025 mocnym akcentem, jakim jest Galaxy Z TriFold - pierwszy trzyczęściowy składak Samsunga. Możliwe, że składane smartfony Samsunga w 2026 roku również przyniosą coś unikalnego... ale w przypadku serii klasycznych flagowców możemy raczej liczyć na to, co zwykle, czyli powolną ewolucję. Po części potwierdziły to już certyfikaty serii Galaxy S26, a teraz pewności dodaje nowy przeciek opublikowany na Twitterze, z pełną specyfikacją Galaxy S26 i Galaxy S26 Plus.
Samsung Galaxy S26 (z numerem seryjnym S942) będzie miał płaski 6,3-calowy wyświetlacz AMOLED LTPO M14 z częstotliwością odświeżania 120 Hz. Jego akumulator będzie miał pojemność 4300 mAh i ładował się z mocą 25 W, natomiast Galaxy S26+ będzie miał 6,7-calowy ekran o rozdzielczości 2K, baterię 4900 mAh i moc ładowania 45 W. Poza tymi szczegółami, Galaxy S26 i S26+ będą do siebie bardzo podobne - obydwa będą miały szczelność klasy IP68, ładowanie bezprzewodowe Qi2, USB 3.2 i procesor Exynos 2600 albo Qualcomm Snapdragon 8 Elite Gen 5 w zależności od regionu. Identyczny będzie też ich zestaw do zdjęć - główny aparat 50 Mpx z optyczną stabilizacją, aparat ultraszerokokątny 12 Mpx i teleobiektyw 12 Mpx z 3-krotnym optycznym zoomem i OIS.
fot. Androidheadlines
Jak można było się spodziewać, całość jest bardzo podobna do Galaxy S25 i Galaxy S25+, ale można się doszukać kilku zmian. Obydwa smartfony mogą liczyć na teleobiektyw o nieco większej rozdzielczości w porównaniu do wcześniejszego 10 Mpx, a także ułatwiające ładowanie indukcyjne wbudowane magnesy. Podstawowy model Galaxy S26 dostanie też nieco pojemniejszy akumulator od poprzednika.
Na temat najlepszego z trzech flagowców Samsunga również nie brakuje przecieków - niedawno mieliśmy okazję poznać warianty kolorystyczne Galaxy S26 Ultra, a teraz możemy je zobaczyć na renderach. Rednery potwierdzają przy okazji, że Galaxy S26 Ultra jak zwykle będzie miał rysik... choć możliwe, że za rok zobaczymy Galaxy S27 Ultra bez rysika.
fot. Alchimist Leaks






