Huawei FreeClip 2 - recenzja: zaskakują komfortem i jakością audio

Opublikowane:
Odsłuchaj artykuł

Z pewnymi rzeczami już tak jest: nie wiesz, że ich potrzebujesz, dopóki ich nie masz. W moim przypadku było tak z Huawei FreeClip 2 – maleńkimi otwartymi słuchawkami BT o oryginalnym dizajnie, które mocno zmieniły mój sposób słuchania audio.

Mam specyficzne uszy, z których wypada większość małych słuchawek. Jakoś bronią się dokanałowe, choć i tu muszę właściwie dobrać wielkość silikonowej wkładki. Kończy się tak, że najczęściej rezygnuję ze słuchawek podczas aktywności albo nieangażującej umysłu pracy fizycznej i poprzestaję na używaniu sporych ciężkich słuchawek nausznych z pałąkiem, które co prawda są w stanie zapewnić bardzo dobrą jakość muzyki, ale nie nadają się do noszenia w każdej sytuacji. Są dobre, gdy się siedzi w fotelu, ale do naprawiania płotu czy pracy w ogródku - już nie bardzo.

Optymalne mocowanie bez dyskomfortu

Huawei FreeClip 2 to niewielkie słuchawki BT z mocowaniem na uchu w kształcie litery C. Do wgłębienia w małżowinie usznej wchodzi kuleczka z głośnikiem, natomiast nieco większy obły element chowa się za uchem. Oba połączone są elastycznym pałąkiem. Całość dobrze wygląda i bardzo dobrze trzyma się ucha nie powodując przy tym dyskomfortu. Łatwiej chyba zresztą pokazać ich kształt na zdjęciach, niż opowiedzieć. Minimalna regulacja dopasowania odbywa się za pomocą przesunięcia pałąka w górę albo w dół ucha.

Spytano mnie podczas testowania o to jak Huawei FreeClip 2 dopasowują się do dużego ucha. Chyba nie wyobrażam sobie takiej wielkości małżowiny przy której słuchawki nie byłyby w stanie objąć jej krawędzi, niemniej posiadaczom bardzo dużych uszu radzę najpierw obejrzeć słuchawki i zdecydować czy będą dla nich odpowiednie. Ja mam spore uszy, ale jestem w stanie wyobrazić sobie większe.

R E K L A M A

Mocno się trzymają

Pojedyncza słuchawka waży tylko 5,1 grama. Producentowi udało się obniżyć wagę względem poprzedniej generacji o 0,5 grama, co w przypadku tak małych konstrukcji jest znaczącym osiągnięciem. Zoptymalizowany został także kształt fasolki trzymającej słuchawkę. Tu raczej nie ma ryzyka wypadnięcia, chyba że zrobimy to niechcący np. wymachując rękami podczas aktywności fizycznej i samodzielnie strącając ją sobie z ucha. Nie ma również potrzeby dopasowywania jakichś dodatkowych wkładek; kulka z głośnikiem wpasuje się w każde ludzkie ucho. Co prawda słuchawki mogą się pochwalić klasą oporności IP57, ale podczas wytężonej aktywności fizycznej warto czasem obetrzeć pot. Nie tylko mógłby teoretycznie zaszkodzić słuchawkom, ale również ułatwiłby przypadkowe wypadnięcie.

Tylko z wpasowaniem słuchawek w dok miałem przez dłuższy czas problem. Nie potrafiłem zapamiętać układu, a pasują przynajmniej na dwa sposoby – dopóki nie spróbuje się włożyć drugiej, nie wiadomo czy pierwszą włożyło się właściwie. W końcu opanowałem, ale chwilę to trwało.

Jakość audio

Huawei FreeClip 2 to nie są słuchawki dla audiofili – i naprawdę nie chodzi mi tu o jakość dźwięku, który w moim odbiorze jest zaskakująco dobry. Po prostu otarta konstrukcja słuchawek zakłada, że do słuchacza będą docierały dźwięki otoczenia. Świadomość tego co się wokół nas dzieje jest niesamowicie istotna podczas jakiejkolwiek aktywności fizycznej. Ja sam nie wyobrażam sobie jeżdżenia w słuchawkach na rowerze, czy na hulajnodze, ale tego typu gadżet audio byłby naprawdę pożądanym kompromisem pomiędzy koniecznością słuchania ulubionej muzyki, a bezpieczeństwem. Tutaj nie ma trybu w którym ANC odcina kompletnie (albo niemal kompletnie) dźwięki otoczenia.

Chciałbym się pomądrzyć chwilę na temat technologii wykonania części słuchawek odpowiedzialnej za odtwarzanie dźwięku, ale obawiam się, że ta technologia zaszła po prostu w regiony kosmiczne – co wnioskuję po stosunku wielkości głośników do jakości dźwięku. Podobnie jak poprzedniczki, Huawei FreeClip 2 dysponują przetwornikiem dźwięku 10,8 mm i podwójną membraną, która ma zarówno podnosić jakość dźwięku w ogóle, jak i samych basów w szczególności. Według producenta jest to jedyna w branży implementacja podwójnej membrany w otwartych słuchawkach tego typu.

Z moim aparatem słuchowy zdeptanym niejednokrotnie przez stado słoni mogę jedynie stwierdzić poprawność basów i jakość dźwięku, która sprawia przyjemność nie rozczarowując zarówno w dolnych jak i górnych rejestrach, bo soprany oceniam również pozytywnie. A bardziej serio: mogę jedynie zapewnić, że w segmencie słuchawek dedykowanych słuchaniu z pełną świadomością otoczenia, to produkt, który można lokować na półce premium zarówno jeśli chodzi o komfort noszenia, jak i jakość audio.

No i jeszcze sterowanie. Trochę niewygodne, bo steruje się gestami fasolką, która jest właściwie pod uchem, ale taka jest uroda tej konstrukcji. Podwójne tapnięcie to start/stop, potrójne – przeskoczenie utworu, pogładzenie – zmiana głośności. Nie przepadam za gestami, ale działają.

R E K L A M A

A jak jest z rozmowami?

Poza muzyką, radiem, audiobookami są jednak również rozmowy – i tutaj Huawei FreeClip 2 sprawują się bardzo dobrze. Jak na otwarte słuchawki jakość dźwięku docierającego do ucha jest bardziej niż zadowalająca, o ile oczywiście słuchawki nie poprawią jakości samego połączenia. Jeśli operator nie dowiezie, to słuchawki nic nie zdziałają nawet z adaptującą się automatycznie do otoczenia głośnością. Przyznaję, że bardziej martwiłem się o czułość mikrofonów i jakość dźwięku docierającego do mojego rozmówcy. Słuchawki zbierają dźwięk dwoma mikrofonami i wyciszają szumy do 85 dB.

Jest jeszcze jeden szczegół; jeśli nosimy słuchawki w biurze, windzie, wśród innych ludzi, nie zawsze chcemy się z nimi dzielić tym, co słyszymy. Głośnik co prawda jest (niemal) kierunkowy, ale otwarta konstrukcja niekoniecznie służy intymności rozmów. Muzykę słuchać na zewnątrz w minimalnym stopniu, ale jednak. Huawei FreeClip 2 mają dedykowane oprogramowanie, które ma zadbać o naszą prywatność podczas rozmów (a właściwie o prywatność tego co słyszymy, bo to co mówimy i tak każdy usłyszy). Zasada jest podobna jak w przypadku ANC. Słuchawki starają się emitować sygnał w przeciwfazie, eliminując dźwięki, które mogłyby „uciekać” na zewnątrz.

No i jeszcze jedna opcja z dziedziny bajkowych. Masz słuchawki w uszach, zajęte ręce (bo rower, bo wyciskasz właśnie 200 kg albo pranie), a słyszysz sygnał rozmowy przychodzącej? Wystarczy pokręcić głowa na nie albo przytaknąć, a rozmowa odpowiednio: zostanie odrzucona albo odebrana. Bardzo mi się to podoba.

R E K L A M A

Rozpoznają twoje ucho

Nie, nie, nie zrozumcie mnie źle, słuchawki nie rozpoznają jeszcze odcisku ucha, żeby zapobiec użyciu przez osobę niepowołaną. Rozpoznają natomiast lewe i prawe ucho dostosowując odtwarzanie poszczególnych kanałów. Koniec ze sprawdzaniem która słuchawka do którego ucha. Podczas wkładania do etui ładującego taż można je wpakować zamiennie (gdy już użytkownik opanuje jak się je wkłada). Jeśli komuś zdecydowanie nie podoba ta opcja, może ją wyłączyć w dedykowanej aplikacji AI Life.

Huawei FreeClip 2 bez ładowania zapewniają odtwarzanie dźwięku do 9 godzin. Z etui ładującym czas wydłuża się do 38 godzin z przerwami na ładowanie oczywiście. Producent obiecuje 3 godziny odtwarzania po 10-minutowym podładowaniu.

Dwa słowa podsumowania

W momencie publikacji tej recenzji nie są jeszcze znane ceny słuchawek na polskim rynku - cena pojawi się w dniu premiery. Wiem, że Huawei FreeClip 2 przez okres testowania sprawiły mi sporo radości. Sprawdzają się w ruchu, pozwalają zachować świadomość otoczenia, nie wyłączają zupełnie słuchu, a umożliwiają przy tym słuchanie ulubionej muzyki, audiobooka, prowadzenie rozmów. Jestem na tak również dlatego, że nie męczą mi uszu mogąc pochwalić się według mnie uniwersalnym i wygodnym mocowaniem. Jeżeli zatem cena wyda się atrakcyjna, ten zestaw z pewnością sprawdzi się w zastosowaniach, którym jest dedykowany. Ja polecam z czystym sumieniem.

R E K L A M A

Specyfikacja techniczna Huawei FreeClip 2

  • Wymiary słuchawki: 25,45 x 26,7 x 18,8 mm
  • Waga słuchawki: 5,1 g
  • Wymiary etui ładującego: 50 x 49,6 x 25 mm
  • Waga etui ładującego: 37,8 g
  • Kolory: czarny, biały, błękitny, różowe złoto (niedostępne w Polsce)
  • Przetwornik: 10,8 mm, dwumembranowy
  • Odporność na czynniki środowiskowe: IP54
  • Głośność adaptacyjna: dostępna
  • Wyciszanie szumów podczas rozmów: 2 mikrofony + VPU + NPU
  • Czas pracy: do 9 godz. (słuchawki), do 38 godz. (słuchawki z etui ładującym)
  • Ładowanie bezprzewodowe: obsługiwane
  • Krótkie ładowanie: do 3 godz. odtwarzania po 10 minutach ładowania
  • Obsługa kodeków: AAC, SBC, L2HC
  • Bluetooth: 6.0
  • Gesty: tapnięcia i przesunięcia
  • Inne: jednoczesne podłączenie do 2 urządzeń, equalizer w dedykowanej aplikacji

Ceny Huawei FreeClip 2

  • Cena w ofercie premierowej: od 22 stycznia do 8 marca 2026 r. - 699 zł. Ponadto kupujący w sklepie internetowym huawei.pl otrzymają dodatkowe, roczne wsparcie na wypadek zgubienia słuchawki.
  • Regularna cena rekomendowana przez producenta: 799 zł.

O autorze
jacek-filipowicz.jpg
Jacek Filipowicz

Dziennikarz specjalizujący się w rynku urządzeń elektronicznych, ze szczególnym uwzględnieniem urządzeń przenośnych, telefonów, smartfonów i tabletów. Związany z katalogiem mGSM.pl od początku istnienia serwisu. Od 2012 roku pełni funkcję redaktora naczelnego. Autor testów, recenzji, aktualności.

Artykułów: 2030

Ten artykuł nie ma jeszcze opinii. Bądź pierwszy i zapoczątkuj dyskusję!
Dodaj swoją opinię!
R E K L A M A

 Niestety, ale nie ma jeszcze żadnych opinii.

 Dodaj swoją opinię!

Aktualności

Smartwatch vs smartband. Co wybrać?

Smartwatch vs smartband. Co wybrać?

22.01.2026

Dziś smartwatch lub smartband nie tylko pokazuje godzinę, ale potrafi monitorować zdrowie, odbierać połączenia i zastąpić portfel. Jakie urządzenie wybrać? W tym poradniku pomagamy w wyborze idealnego urządzenia dla Ciebie. więcej

Wszystkie aktualności

Recenzje

Ekstremalnie poręczny Sandisk Extreme Fit

Ekstremalnie poręczny Sandisk Extreme Fit

19.12.2025

Kiedy zobaczyłem Sandisk Extreme Fit - tę maleńką pamięć masową typu plug-and-stay, pomyślałem sobie, że strasznie długo nikogo nie wkurzały długie i nieporęczne pendrive’y, o które zahacza w laptopie za każdym razem sięgając po coś na biurku albo rozłącza w desktopie sięgając do gniazd USB, żeby podłączyć kolejne urządzenie. więcej

Szkło, stal, ruchoma matryca i jeden cal
Huawei Pura 80 Ultra

Szkło, stal, ruchoma matryca i jeden cal

30.10.2025

Istne szaleństwo: zimna asceza lustrzanego metalu i obiektywy, które obiecują i dostarczają cuda. HUAWEI Pura 80 Ultra to smartfon dedykowany zdjęciom – i w tej dziedzinie wytycza nowe standardy. Krzyczą o tym wielkie szklane osłony obiektywów, których wyspa zajmuje niemal całą szerokość smartfona. Szepcze o tym nienachalnie innowacyjnie ruchoma matryca. więcej

Wszystkie recenzje


mGSM.pl na YouTube

mgsm-premium-icon-small KONTO PREMIUM od 4,92
zł/mies