Popularna w Indiach marka Lava zaprezentowała nowy smartfon Lava Blaze Duo 3. W modelu tym firma wraca do koncepcji dodatkowego wyświetlacza na tyle obudowy.
W zasadzie, już sam ten niewielki, dodatkowy ekranik budzi zainteresowanie smartfonem. Rozwiązanie to spopularyzował niegdyś model Xiaomi Mi 11 Ultra, ale i Lava oferowała też modele Blaze Duo 5G czy Agni 3 z takimi wyświetlaczami. Rzeczony ekranik jest AMOLED-owy, 1,6-calowy, o rozdzielczości 320x360 px i jasności 600 nitów, a mieści się obok aparatów fotograficznych, we wspólnej z nimi ramce. Ekranik pozwala odczytywać powiadomienia, sterować muzyką czy połączeniami, a także ułatwia kadrowanie selfie głównym aparatem. A aparat ten jest 50-megapikselowy (Sony IMX752) i ma dodatkowy moduł do portretów QVGA. Klasyczne selfiaki wykonuje zaś przedni aparat 8 Mpx.
fot. Lava
Aparat przedni czai się w otworku 6,67-calowego wyświetlacza AMOLED o rozdzielczości Full HD+ i odświeżaniu 120 Hz oraz jasności do tysiąca nitów, a niżej, pod ekranem ukryto czytnik linii papilarnych. Sercem smartfonu jest procesor MediaTek Dimensity 7060, wspierany przez 6 GB pamięci operacyjnej LPDDR5 i 128 GB pamięci wewnętrznej typu UFS 3.1. W roli systemu występuje Android 15, którego z czasem zastąpi Android 16, a poprawki zabezpieczeń będą dostarczane przez jedynie 2 lata. Smartfon Lava Blaze Duo 3 jest zasilany akumulatorem o pojemności 5000 mAh, ładującym się z mocą 33 W, zaś obudowa o grubości 7,5 mm cechuje się szczelnością klasy IP64. Smartfon jest dostępny w dwóch kolorach, w cenie 17 tys. rupii, czyli 190 dolarów albo 680 zł.
fot. Lava


