Rodzina smartfonów Oppo A6 liczy już kilkanaście modeli - a to jeszcze nie koniec. W Chinach zadebiutował właśnie Oppo A6c.
Minęło ledwie kilkanaście godzin od premiery najnowszych wariantów Oppo A6, a już pojawia się kolejny. Podobny - jakże by inaczej - do pozostałych. Konia z rzędem temu, kto odróżni poszczególne modele z rodziny Oppo A6 po wyglądzie! Różnice są tylko w kolorach. Po specyfikacji także nie będzie łatwo. Zaprezentowane w ostatnim czasie średniaki są zbliżone również i pod tym względem - ale nie identyczne. Co zatem znajdziemy w nowym Oppo A6c?
fot. Oppo
Oppo A6c - zupełnie, jak duża część modeli z tej serii - otrzymał 6,75-calowy wyświetlacz LCD o rozdzielczości HD+, choć z częstotliwością odświeżania obrazu 120 Hz. Procesor też już widzieliśmy w tej serii - to Snapdragon 685, wspierany pamięciami LPDDR4X i UFS 2.2 oraz zasilany z akumulatora o pojemności 6500 mAh. Aparaty fotograficzne są równie skromne, jak reszta: mamy 5-megapikselowy do selfie oraz 13-megapikselowy główny, oba z przysłonami f/2.2. Smartfon ogłoszono w Chinach, gdzie kosztuje 899 juanów za wersję 6+128 GB. Po przeliczeniu, to 130 USD albo 470 zł. Do wyboru są dwie wersje kolorystyczne. Model ten jest właściwie identyczny z zaprezentowanymi niedawno Oppo A6t czy Oppo A6x - można zatem mówić, iż jest to ich lokalna odmiana na rynek chiński. Po co Oppo tak mnoży modele - pozostaje słodką tajemnicą działu marketingu tej firmy...

