Smartfony o stosunkowo niedużych gabarytach zyskują na popularności. Wygląda na to, że razem z dużym Oppo Reno 15 Pro Max zadebiutuje Oppo Reno 15 Mini. Nie zabraknie też modelu podstawowego, przetestowanego już w benchmarku.
Według najnowszych informacji leakstera Sudhanshu Ambhore, w grudniu tego roku zobaczymy co najmniej trzy modele - Oppo Reno 15 Mini z 6,31-calowym ekranem, podstawowy Oppo Reno 15 z 6,59-calowym ekranem i Oppo Reno 15 Pro z 6,78-calowym ekranem. Pomimo różnych nazw i gabarytów, Reno 15 Mini i Reno 15 Pro będą miały ze sobą bardzo wiele wspólnego - chociażby zestaw aparatów, na który złoży się główny wyświetlacz 200 Mpx Samsung HP5, aparat ultraszerokokątny 50 Mpx i teleobiektyw 50 Mpx, a także przedni aparat do selfie 50 Mpx.
Wszystkie trzy modele dostaną ponadto system operacyjny Android 16 z interfejsem ColorOS 16, a także procesor Mediatek Dimensity 8450. Ten ostatni szczegół pochodzi z innego źródła - testu smartfona o numerze seryjnym PLV110, co odnotował na X leakster ZionsAnvin. Wyposażony w procesor Dimensity 8450, 16 GB RAM i system Android 16 smartfon zdobył tam 1668 punktów w teście jednego rdzenia i 6274 w teście wielu rdzeni.
Nie jest jeszcze pewne, czy odnotowany w benchmarku Oppo Reno 15 to model podstawowy, czy może Pro albo Mini - wiadomo tylko, że nie powinien to być Oppo Reno 15 Pro Max, który według wcześniejszych przecieków ma dostać procesor Mediatek Dimensity 9400. Premiery Oppo Reno 15 w wersji podstawowej, Pro i Mini możemy spodziewać sie w grudniu w Chinach i w pierwszych tygodniach 2026 roku globalnie, a Oppo Reno 15 Pro Max może zadebiutować później.
Opinia neutralna
To ty chcesz tu zmienić definicje kompaktowości o 180 stopni. Z czegoś poręcznego na topornego. Merytoryczność pierwsza klasa.
Opinia negatywna
6,3" to kompakt w obecnych czasach. Warto zauważyć, że od 2015 roku i czasów 5-calowych ekranów, udało się zmniejszyć ramki i rozmiar ekranu może być większy, niż kiedyś - nie zwiększając wymiarów smartfonu. O "merytorycznej" stronie pisania wciąż komentarzy na jedną modłę - już się nie wypowiem, ugryzę się w język. Przypomnę raz jeszcze tylko, że teraz smartfony nie mają ramek. Warto w końcu to dostrzec. A.
Opinia negatywna
Szanowny Użytkowniku, szanuję krucjaty w słusznej sprawie, ale chyba mam dosyć. Kolejny Twój niemerytoryczny komentarz skupiający się wokół rzeczywistości życzeniowej, dotyczącej wielkości wyświetlaczy, może być ostatnim. Wykorzystaj swój upór i energię tam, gdzie możesz mieć wpływ na rzeczywistość, zamiast zużywać ją na narzekanie. Szczerze: powodzenia. (jf)