
Uff! Koniec plotek i domysłów. W Yerba Buena Center w San Francisco zaprezentowano najnowszą generację iPhone. Wiemy już wszystko! Prezentację, w charakterystycznym dla Apple stylu, poprowadził m.in. szef koncernu Tim Cook.
Prezentację rozpoczęła tradycyjna wyliczanka sukcesów koncernu. Tim podkreślił, że Apple jest liderem rynku notebooków w USA, a system Mountain Lion został rozprowadzony w 7 milionach sztuk. Wskazał także, że iPad jest liderem rynku tabletów, generując 91% ruchu sieciowego w tym segmencie. Kolejne liczby - to 700 tysięcy aplikacji w AppStore i 400 milionów urządzeń iOS sprzedanych w I półroczu.
Po kilku minutach na scenę wkroczył Phil Schiller i rozpoczął właściwą prezentację. I wszystko stało się jasne... Finalny wygląd nowego iPhone nie odbiega zbytnio o tego, który widzieliśmy we wcześniejszych przeciekach. Telefon rzeczywiście "urósł", ma teraz wyświetlacz o proporcjach 16:9. Z tyłu obudowy, miejsce błyszczącej szklanej tafli znanej z dwóch poprzednich generacji, zajęła stylizacja określana mianem "two-tone design", stanowiąca połączenie połysku z matową, szczotkowaną fakturą aluminium. Tak jak poprzednio, obudowa będzie dostępna w dwóch kolorach: białym i czarnym. Nowy model jest bardziej płaski, choć zachował charakterystyczny, ostry krój boków. W białej odmianie wyglądają podobnie jak dotąd, w czarnej ? są ciemniejsze. Obudowa jest także lżejsza od poprzednika.
R E K L A M A
|
Nowy wyświetlacz, wykonany w technologii IGZO, ma 4 cale przekątnej i rozdzielczość 1136x640 pikseli przy gęstości 326 ppi. Wyświetlacz IGZO jest bardziej płaski od dotychczas stosowanego, nie potrzebuje też równie silnego podświetlenia - czyli zużywa mniej energii.
iPhone obsługuje łączność GPRS, EDGE, EV-DO, HSPA, HSPA+, DC-HSDPA, a przede wszystkim LTE! Dwukanałowa łączność Wi-Fi zapewni zaś transfer na poziomie 150 Mbps. Nowy iPhone wykorzystuje procesor A6 - dwukrotnie szybszy od stosowanego w modelu 4S i bardziej energooszczędny. Bateria ma zapewnić do 8 godzin rozmów, tyle samo wytrzyma podczas korzystania z LTE, można będzie słuchać muzyki przez 40 godzin, a na czuwaniu telefon wytrzyma aż 225 godzin. Pokazane podczas prezentacji zdjęcie płyty głównej sugeruje, że Apple zastosuje karty nanoSIM.
Pora na kamerę. W nowym iPhone pojawi się iluminowana od tyłu matryca o 8 megapikselach oraz pięcioelementowy obiektyw f/2.4. To parametry takie same, jak w 4S - ale teraz moduł aparatu jest znacznie mniejszy. Nowością będzie osłonka obiektywu z szafirowego szkiełka i coś naprawdę ciekawego - tryb panoramy, dający w efekcie sklejenia kilku ujęć 28-megapikselowy obrazek. Wideo - rejestrowane w 1080p - będzie nagrywane z redukcją drgań, a do tego, w trakcie filmowania będzie można robić zdjęcia. Przednia kamera będzie natomiast dawać rozdzielczość 720p - i pozwoli korzystać z połączeń face-Time także poprzez łączność komórkową, nie tylko przez Wi-Fi.
Nowy iPhone ma trzy mikrofony - u góry, u dołu i z tyłu - wszystkie po to, by lepiej zbierać głos i filtrować niepożądane odgłosy otoczenia. Poszerzono także pasmo przenoszenia przez głośnik. Nowy model - zgodnie z oczekiwaniami - otrzymał niestety zupełnie nowe, mniejsze złącze systemowe zwane Lightning. To oznacza konieczność wymiany wszystkich akcesoriów - poza słuchawkami. Ale i te są zupełnie nowe, mają inny kształt... i nazwę: Earpods. Mam nadzieję, że będą też lepszej jakości od poprzednich. Ich gniazdo powędrowało z góry telefonu na dolną ściankę, obok wylotu głośnika. Na pocieszenie - będzie oferowana przejściówka ze starego złącza na nowe... Port nie jest kompatybilny z microUSB, na co po cichu liczyłem... Zabrakło również modułu NFC, którego obecność wydawała się niemal oczywista po tym, jak poznaliśmy jeden ze składników nowego iOS, czyli system płatnościowy Passbook. Okazało się, że można się bez niego obyć...
Premiera nowego iPhone pociąga za sobą również premierę nowej, szóstej wersji iOS. O samym systemie pisaliśmy już kilka tygodni temu, gdy był prezentowany podczas WWDC. Są nowe mapy, ulepszona przeglądarka Safari... Zmiany objęły również Siri, która teraz ma działać sprawniej, lepiej rozpoznawać mowę i obsługiwać więcej języków. Polskiego - niestety - nadal nie kojarzy...
Nowy model na głównych rynkach trafi do sprzedaży 21 września, a jego ceny nie będą odbiegać od obecnych cen modelu 4S. Za wersję 64 GB zapłacimy 399 dolarów, za 32 GB 299 zaś za 16 - 199. Poprzednia generacja stanieje do 99 USD. To oczywiście cennik dla USA, nasz poznamy najwcześniej za tydzień. U nas nowość pojawi się właśnie o tydzień później, niż w USA czy Niemczech, czyli 28 września. 19 września zostanie natomiast udostępniony iOS6 dla iPhone 3GS, 4, 4S, iPada 2 i 3, a także iPoda Touch.
Wraz z nowym iPhone'm Apple modernizuje iTunes i wprowadza także nowe iPody. Model Nano zyskał zupełnie nowy kształt, ma mechaniczne klawisze odtwarzania i 2,5-calowy dotykowy ekran z zupełnie nowym interfejsem. Wyposażony jest również w Bluetooth i kamerę oraz radio FM z DVR (nagrywaniem). Model Touch (podobnie jak dotąd) upodobniono do iPhone - ma zatem większy ekran (4", 1136x640 px) i nową obudowę. Podobnie jak iPhone i Nano, ma nowe złącze Lightning. Jest nieco smuklejszy, ale dostał za to kamerę FaceTime HD, 5-megapikselowy aparat, szybszy procesor A5 i coś ;) naprawdę wspaniałego: mocowanie do "smyczki". Obudowa będzie dostępna w kilku kolorach, podobnie jak modele Nano i Shuffle. Ten ostatni także dotknęły zmiany - ale tylko w kwestii kolorów obudowy. Ciekawostkę stanowi fakt, iż w ofercie pozostawiono również poprzednią generację iPoda Touch. Ceny? iPod Shuffle 2 GB kosztuje 49 USD, Nano 16 GB - 149 USD, Touch 4 16/32 GB - 199/249 USD i Touch 5 32/64 GB - 299/399 USD.
![]() |
![]() |
||
| iPod Nano i Touch fot: Apple |
|||
inf. własna






Zobacz najnowsze opinie lub dołącz do dyskusji i dodaj opinię!