Utrzymujemy się z reklam, choć za nimi nie przepadamy. Prosimy o wyłączenie blokowania reklam, albo o rozważenie zakupu naszego konta premium już od 4,92 zł/mies.
W środę rano dowiedziałem się, że iPhone 5 już jest!No dobrze, to żart. Jest, ale w postaci chińskiego klonu... Ale są też i poważniejsze wieści. Z firmy Scosche wyciekły zdjęcia domniemanych akcesoriów do nowej generacji smartfonu Apple.
Zaczniemy od dawki humoru. Serwis nowhereelse opublikował porcję zdjęć chińskiej podróbki nowego iPhone. Choć wciąż tak naprawdę nie wiemy, jak będzie wyglądał, jedna z fabryczek w Shenzen wypuściła już telefon stanowiący wizualną kopię domniemanego iPhone, opracowaną na podstawie licznych przecieków i renderów. Kopia jest na tyle wierna, że w pierwszej chwili odnosimy wrażenie, iż mamy do czynienia z kolejnym cudownie odnalezionym prototypem.
Goophone Y5 fot: nowhereelse.fr
Ale nie - Goophone Y5 to typowy chiński smartfon z systemem Android Gingerbread - jak wynika z grafiki na obudowie. Telefon ma procesor ARM Cortex MT6575 o taktowaniu 1 GHz i 512 MB RAM-u. I choć wizualnie udaje on nowego iPhone, wymiary ekranu pozostawiono takie, jak w poprzednich jego generacjach. A zatem, mamy tu 3,5-calową matrycę z pojemnościowym panelem dotykowym i rozdzielczością 960x640 pikseli. Kamery także odbiegają od wzorca. Tylna ma 5, a przednia 1,3 megapiksela.
Pora przejść do rzeczy poważniejszych, choć tu akurat wieści jest niezbyt wiele. Ze znanej z produkcji akcesoriów firmy Scosche wypłynęły zdjęcia, mające przedstawiać nowe produkty, które pojawią się za ok. miesiąc. Zdjęcia opublikowało kilka serwisów, ale po interwencji producenta zaczęły dość szybko znikać z sieci. Na razie są jeszcze na stronie iLounge, dzięki czemu możemy je wam pokazać. To ładowarki sieciowe i samochodowe, a także adapter z microUSB na domniemany nowy dok Apple. Widzimy też pokrowiec, w którym na razie tkwi poprzedni model iPhone, zapewne po to, by pokazać różnice. Tu jednak ciekawostka. Symetryczne wycięcia (przez które obecnie widać wyloty głośnika) zdają się przeczyć wcześniejszym przeciekom, mówiącym o przeniesieniu minijacka na dolną ściankę nowego iPhone. Na razie - idealnie pasują do siateczek głośnika. Chyba, że macie jakąś inną teorię, tłumaczącą kształt tych otworów...?
Od 25 lat w branży nowoczesnych technologii. Pamięta pierwsze komórki i początki mobilnego internetu, ma za sobą również pracę w poczytnych czasopismach. Od początku istnienia mGSM.pl dostarcza aktualności i recenzuje urządzenia, korzystając z wiedzy i nabytego przez lata doświadczenia.
"Goophone Y5 to typowy chiński smartfon z systemem Android Gingerbread"
Albo się mylę, albo na obudowie jest logo Androida Honeycomb...
.ssp.dialog.net.pl | 30.08.2012, 20:08
R E K L A M A
Klomb
Opinia pozytywna
Noo, to teraz apple ma problem, jeśli wypuści telefon wyglądający jak ten goophone to można się ubiegać o plagiat :) Kto mieczem wojuje, od miecza ginie. Może tym razem się sprawdzi? ;)
Nowa pora roku to czas, gdy sklepy prowadzą swoje kampanie promocyjne - w tym także na smartfony. Czy jednak te promocje są opłacalne? Skąd wiedzieć, czy dana promocja jest "dobra"? Sprawdzamy ceny i ich historię!
więcej
W Chinach zadebiutował składany smartfon Vivo X Fold6. To pierwszy składak na świecie współpracujący z dodatkowym telekonwerterem fotograficznym, a zarazem wyposażony w jedną z najpojemniejszych baterii w swej kategorii.
więcej
Vivo X300 Pro to jeden z najatrakcyjniejszych obecnie na rynku smartfonów fotograficznych, gdy weźmiemy pod uwagę stosunek jakości do ceny. Pierwotnie dostępny z rozszerzonym zestawem fotograficznym, dziś musiał oddać fotograficzno-technologiczne pole nieco młodszemu Vivo X300 Ultra.
więcej
Xiaomi 17T Pro, który miał swoją premierę 28 maja, to bardzo ciekawa i gorąca nowość na rynku. Sprawdziliśmy, co oferuje ten model i czy warto się nim zainteresować.
więcej
Huawei Watch Fit 5 Pro lekko przeskakuje swojego poprzednika. Ma kilka ulepszeń i kilka możliwości, które zazwyczaj spotykamy na wyższej półce. Jest lekki, świetnie się nosi, ale według mnie największą jego zaletą jest to, że panda potrafi odkleić człowieka od fotela i zmusić do ruchu. Drobiazg, powiecie? Wcale nie drobiazg: zwierzę chronione.
więcej
Vivo X300 Ultra może być marzeniem każdego miłośnika mobilnej fotografii – i słusznie. Poza możliwościami zaawansowanych wbudowanych aparatów, użytkownik ma do dyspozycji, jeśli tylko zapragnie, dodatkowy teleobiektyw montowany w obudowie smartfona z ogniskową 400 mm, a to oznacza, że można robić zdjęcia naprawdę odległych obiektów.
więcej
Zobacz najnowsze opinie lub dołącz do dyskusji i dodaj opinię!