Odlotowe patenty Samsunga

Opublikowane:
Odsłuchaj artykuł

Większość serwisów ekscytuje się patentową wojną Apple i Samsunga. Dla rozluźnienia atmosfery, postanowiłem pokazać wam dwa niezwiązane ze sporem, ale za to odjazdowe rozwiązania, które chce opatentować Samsung...

Pierwszy z pomysłów wygląda z pozoru trochę niedorzecznie. Samsung chce, by telefony... pachniały! Projekt przewiduje zamontowanie w telefonie zasobnika z substancją zapachową, który byłby uzupełniany w trakcie ładowania baterii z większego pojemnika w specjalnej stacji dokującej. Wbrew pozorom, nie byłby to prosty pojemniczek z rozpylaczem perfum... zapach wydobywałby po nagrzaniu się telefonu podczas pracy - zatem im bardziej obciążony procesor, im dłuższa rozmowa - tym więcej zapachu wydawałby telefon. O sensowności tego rozwiązania trudno mi się wypowiadać. Moim zdaniem, w przypadku telefonu to całkowicie zbędna funkcja. Ale może płeć piękna byłaby innego zdania...? Jestem pewien, że połączenie tego pomysłu z ciekawą kreacją marketingową mogłoby się jednak przełożyć na zainteresowanie pewnej grupy nabywców. Typowy smartfon nie musi pachnieć.... ale jakiś stylowy model z klapką - czemu nie?

Obserwuj nas w Google News Obserwuj

Pachnący telefon Alarm Taxi
Pomysły Samsunga
fot: USPTO
Drugą ze zgłoszonych do amerykańskiego urzędu patentowego propozycji jest aplikacja dla osób często korzystających z taksówek. Propozycja Samsunga stanowi rozwinięcie znanego już lokalizatora taksówek. Poza znalezieniem najbliższego pojazdu wybranej korporacji i wezwaniem go w miejsce, gdzie właśnie się znajdujemy, program pozwalałby nam również ocenić kierowcę. Tu nie sprecyzowano, czy ocenie podlegałaby tylko kultura osobista czy styl jazdy - ale sądzę, że programiści rozwijający pomysł mieliby spore pole do popisu. Wzywając taksówkę, mielibyśmy wgląd w oceny wystawione przez innych użytkowników programu, a zapewne również możliwość wyboru kierowcy według naszych kryteriów. I dotąd wszystko wygląda bardzo sensownie, nieprawdaż? Zdziwiła mnie jednak ostatnia z wymienionych funkcji programu - alarm. Moglibyśmy aktywować go, gdy poczujemy się zagrożeni. Program zawiadamiałby policję, podając naszą lokalizację. I - przyznam szczerze - tego już nie rozumiem. Jakie zagrożenie - poza drogowym - może spowodować kierowca taksówki? Jeśli jedzie niebezpiecznie - po prostu wysiadamy lub zwyczajnie prosimy, by zwolnił... Przyznam, że nie korzystałem z taksówki poza Europą - może są na świecie kraje, w których ofiarami napadów są pasażerowie, a nie kierowcy taksówek?

Jak widzicie, oba pomysły są odrobinę niekonwencjonalne, a nawet - nie zawaham się tego powiedzieć - pozbawione sensu. Z drugiej strony - każdy z nich może znaleźć swą niszę i zainteresowanych odbiorców. Pytanie tylko, czy ich ilość nadałaby sens wprowadzeniu owych rozwiązań do produkcji. Szczerze w to wątpię, zwłaszcza, że nie mówimy tu o kluczowych funkcjach czy rozwiązaniach nadających się do masowego zastosowania. Ale czyż nie mogę się mylić? Może macie inne zdanie? Napiszcie o tym w komentarzach!

Na postawie informacji serwisu Engadget

O autorze
adam-lukowski.jpg
Adam Łukowski

Od 25 lat w branży nowoczesnych technologii. Pamięta pierwsze komórki i początki mobilnego internetu, ma za sobą również pracę w poczytnych czasopismach. Od początku istnienia mGSM.pl dostarcza aktualności i recenzuje urządzenia, korzystając z wiedzy i nabytego przez lata doświadczenia.

Artykułów: 17271

Ten artykuł skomentowano już 1 raz.
Zobacz najnowsze opinie lub dołącz do dyskusji i dodaj opinię!
Dodaj swoją opinię!

R E K L A M A
Opinie nie są weryfikowane.
icon up
0,0% 
icon down
 0,0% 
icon unknown opinion
 100,0% 
Opinia neutralna

AnoniMouse

Kilkanaście lat temu stworzyłem sieć urządzeń przywoławczych dla korporacji taksówkowej w moim mieście. Sieć ta oparta była o technologię GSM i pewnie gdybym się uparł to bym jeszcze znalazł urządzenia przywoławcze :D
Chyba podam Samsunga do sądu bo świadków mam na to że byłem prekursorem technologii przywoływania taksówek :D :D :D
Oba pomysły dziś wydają się śmieszne ale czytając pomyślałem sobie o mojej znajomej która uzmysłowiła mi dlaczego wiele kobiet lubi chodzić w koszulach swojego partnera. Ponoć w jej i wielu innych wypadkach chodziło o zapach ciała/kosmetyków partnera.
A jeśli w trakcie rozmowy będą czuć "Brutala" swojego narzeczonego?? Myślę że pomysł zapachowych telefonów jeszcze nas zaskoczy bo rynek podobnie jak kobiety jest nieprzewidywalny.


R E K L A M A

Aktualności

Wszystkie aktualności

Recenzje

Wszystkie recenzje


mGSM.pl na YouTube

mgsm-premium-icon-small KONTO PREMIUM od 4,92
zł/mies