
Nieoficjalnie smartfon pojawił się w informacjach już kilka dni temu jako Star Q, ale dopiero teraz Verizon oficjalnie potwierdził premierę modelu Pantech Marauder. Nadal brakuje wielu szczegółów specyfikacji technicznej.
Smartfon będzie pracował w sieciach LTE, ale jego podstawową zaletą sprawiającą, że staje się urządzeniem wszechstronnym, jest praca w dwóch trybach: Starter Mode i Standard Mode. Pierwszy jest przeznaczony dla początkujących użytkowników, którzy rozpoczynają swoją przygodę ze smartfonami. Ma być przyjazny i intuicyjny. Drugi tryb, jak łatwo się domyślić, jest dla nieco bardziej zaawansowanych użytkowników Androida. Pomiędzy trybami można się przełączyć w dowolnym momencie. Nie spowoduje to utraty żadnych danych.
Pantech Marauder jest sliderem z QWERTY, ale jest również smartfonem dotykowym i udostępnia użytkownikowi także klawiatury dotykowe. Aparat fotograficzny z matrycą 5 megapikseli rejestruje wideo w rozdzielczości HD, choć przy tej wielkości matrycy i typowo mobilnej optyce, nie należy spodziewać się cudów; filmy raczej nie osiągną 30 klatek na sekundę, szczególnie w złych warunkach oświetleniowych.
![]() |
![]() |
||
| Pantech Marauder fot. iLab Factory |
|||
Sercem nowego pantecha będzie dwurdzeniowy procesor z zegarem 1,2 GHz. W obudowie zamontowano 1 GB pamięci RAM. Zestaw interfejsów do komunikacji lokalnej zawiera Bluetooth w wersji 3.0, a także WiFi z DLNA i możliwością utworzenia hotspota dla 10 zewnętrznych urządzeń.
Pantech Marauder będzie dostępny w Verizon Wireless online od jutra w cenie 49,99 dolarów z umową na dwa lata.
Na podstawie informacji serwisu iLab Factory


Opinia neutralna
Dzięki, poprawione.
Opinia pozytywna
Bezpośrednie tłumaczenie z informacji Verizonu: "[Starter mode] 4 łatwe do opanowania pulpity z predefiniowanymi widgetami; czytelna, łatwa w użyciu blokada ekranu [...] ikona szybkiego wybierania pozwalająca na wybieranie numeru bezpośrednio z pulpitu głównego... [Standard Mode] - siedem pulpitów, konfigurowalny ekran z szybkim dostępem do najczęściej używanych aplikacji" - Tyle szczegółów. Z opisu nie wygląda to zbyt rewolucyjnie, niemniej plus za zauważenie początkujących użytkowników. Bardziej przydałby się dedykowany pulpit z wielkim napisem "niech mi nie pobiera kasy z konta" i drugi "niech to co chcę działa tak, jakbym chciał". Serio.(jf)
Opinia neutralna
Nigdy, powtarzam: nigdy nie kopiuję ani nie tłumaczę bezpośrednio żadnej informacji prasowej. Jeśli cytuję, wyraźnie to zaznaczam. Natomiast owszem, mylę się i robię literówki, które umykają nawet 4-8-krotnej autokorekcie. Znajomość jednostek nie ma tu nic do rzeczy. Dziękuję za wskazanie błędu. (jf)