Opóźnienia w produkcji Exynos 2500 mogą sprawić, że nie trafi on do serii Galaxy S25, ale mogą na niego liczyć przyszłoroczne składane smartfony Samsunga - w tym także nowy, wyjątkowo niedrogi model.
Informacje opublikowane w koreańskim magazynie The Elec rzuca światło na przyszłoroczne poczynania Samsunga. Proces wdrażania produkcji ułatwiających miniaturyzację tranzystorów z otaczającą bramką (GAA, Gate-All-Around), zajął zbyt dużo czasu, by z procesorów Exynos 2500 skorzystała seria Galaxy S25. Procesory te będą jednak gotowe w samą porę na premierę nowej generacji składanych smartfonów - Galaxy Z Fold 7, Galaxy Z Flip 7 i Galaxy Z Flip FE.
Użycie procesorów Exynos zamiast dotychczasowych Snapdragonów mogłoby poskutkować znaczną obniżką ceny tańszego wariantu klapkowego składaka. Samsung Galaxy Z Flip7 kosztował w dniu premiery 999 $ (około 4100 zł), a Galaxy Z Flip FE ma szansę zadebiutować w cenie 799 $ (3250 zł). Informację tę potwierdza koreański magazyn Chosun Ilbo, a obydwa źródła cytują anonimowych pracowników Samsunga, przy czym drugi cytat precyzuje, że Exynos 2500 ma trafić do "modeli premium Z Flip". Może to oznaczać, że Galaxy Z Flip FE zadowoli się procesorem Exynos 2400e - tym samym, z którego korzysta Samsung Galaxy S24 FE. Nowe źródła zapowiadają dodatkowo, że Galaxy Z Flip FE powstanie tylko w 900 tysiącach egzemplarzy, podczas gdy Galaxy Z Flip 7 może liczyć na 3 miliony. Samsung podchodzi do tańszych składaków z ostrożnością - zobaczymy, czy eksperyment się uda...