Znów zapłonął telefon!

Opublikowane:
Odsłuchaj artykuł

O ostatnim przypadku samozapłonu telefonu słyszeliśmy już tak dawno, że niemal zapomnieliśmy, iż coś takiego może mieć miejsce. I nagle gruchnęła wieść o pożarze - i to z gwiazdą sezonu w roli głównej!
Zapłonął Galaxy S III!

O zdarzeniu na jednym z lokalnych forów dyskusyjnych pisze posiadacz pechowego telefonu, niejaki "dillo2k10" z okolic Dublina. Kilka dni temu jechał swym samochodem z niedawno nabytym Samsungiem, zamocowanym w uchwycie. Jak zaznacza, telefon był uruchomiony, ale nic nie było doń podłączone. Nagle, u dołu telefonu pojawiły się iskry i dym. Wydobywały się z okolic gniazda microUSB, choć jak widać na załączonych zdjęciach, nie było ono raczej źródłem zwarcia. Głównym podejrzanym jest zespół antenowo-nadawczy, bowiem po zdarzeniu, telefon daje się normalnie uruchomić, choć nie odnajduje już sieci. Pożar nie był groźny, nikt nie ucierpiał - kierowca najadł się jedynie trochę strachu. Pechowy telefon trafił do ekspertyzy do serwisu Carphone Warehouse, gdzie był nabyty. Ani sprzedawca, ani producent nie komentują zajścia do momentu przeprowadzenia ekspertyzy telefonu. Pechowy użytkownik otrzyma zapewne nowy egzemplarz, a wadliwy - trafi do badań i wierzę, że jeśli winę za zapłon ponosi błąd konstrukcyjny, producent wprowadzi w S III odpowiednie modyfikacje i uruchomi akcję serwisową. Na razie jednak proponuję powstrzymać się od ferowania wyroków, bowiem podejrzewam, że kluczową rolę odegrał tu uchwyt. Pechowy użytkownik nie opisuje, jakiego uchwytu używał. Można zatem założyć, że był to tandetny, uniwersalny uchwycik rodem z Chin, zupełnie nie dostosowany do dużego Galaxy. I mógł powodować ucisk na obudowę, który doprowadził do zwarcia. Z drugiej strony - przygnieciony telefon powinien pęknąć, a nie zapłonąć... Zatem, na wszelki wypadek, proponuję, abyście nie zgniatali zbyt mocno swych "estrójek" i nie nosili ich w kieszeni obcisłych spodni.

Spalony telefon Spalony telefon Spalony telefon
Spalony telefon
fot: dillo2k10
Obserwuj nas w Google News Obserwuj

Na postawie informacji serwisu Engadget

O autorze
adam-lukowski.jpg
Adam Łukowski

Od 25 lat w branży nowoczesnych technologii. Pamięta pierwsze komórki i początki mobilnego internetu, ma za sobą również pracę w poczytnych czasopismach. Od początku istnienia mGSM.pl dostarcza aktualności i recenzuje urządzenia, korzystając z wiedzy i nabytego przez lata doświadczenia.

Artykułów: 17271

Ten artykuł skomentowano już 8 razy.
Zobacz najnowsze opinie lub dołącz do dyskusji i dodaj opinię!
Dodaj swoją opinię!

R E K L A M A
Opinie nie są weryfikowane.
icon up
12,5% 
icon down
 0,0% 
icon unknown opinion
 87,5% 
Default user logo
Quest1981

Opinia neutralna

Samozapłon przez chiński uchwyt? :D A od kiedy takowe uchwyty tam mocno trzymają? Może to jakaś wersja na niemieckich sprężynach. hehe
.eltronik.net.pl | 30.03.2013, 12:03

R E K L A M A
Default user logo
pawel_g

Opinia neutralna

To jeśli wg autora winę może ponieść uchwyt to nie ma co zakładać, że musiał to być tandetny chiński produkt. Zasada działania każdego uchwytu nawet tego wyprodukowanego przez producenta telefonu jest podobna i jeśli już, to obstawiałbym, że tandetny chiński uchwyt by nie utrzymał tego telefonu a nie ścisnął go za mocno.
.dynamic.chello.pl | 25.06.2012, 22:06
Default user logo
Adam

Opinia neutralna

he byłoby goooorąco w portkach
.internetdsl.tpnet.pl | 23.06.2012, 12:06

R E K L A M A
Default user logo
Maroo

Opinia neutralna

Autorze - ogarnij się. Jak można tak nielogiczne pierdoły pisać? Jak może powstać zwarcie od ucisku obudowy? Choć - opowiem pewien przypadek. Telefon Siemens ST55 - pewnego razu zawiesił się, kolejjnym razem zabił mi SIM, znów zabił SIM. Serwis stwierdził że od upadku lub zgniecenia. Ale wiesz jaka byłą prawda? Rozebrałem, poprzyglądałem się i co odkryłem? Żeberko wzmacniające element nośny obudowy (żerdź, poprzeczka) miała wycięcie na element montażu powierzchniowego - tylko szkoda że nie w tym miejscu co trzeba. Żerdź ta naciskała na malutki element (rezystor, kondensator?) i go oderwała. Zatem - owszem od ściśnięcia powstałą awaria - ale to ściśnięcie było fabryczne, było błędem w konstrukcji.

Co do powyższego telefonu - nie może dojść do zwarcia od ściśnięcia uchwytem - to nie jest możliwe bo przecież uchwyt ściskasz dłońmi na telefonie - nie skręcasz tego śrubami nie czując czy aby nie za mocno. Temperatura z wylotów też raczej nie mogła być przyczyną - zwarcie to nie to samo co przegrzanie baterii a jak widać bateria żyje.

Pozdrawiam i troszkę więcej logicznego myślenia/wyobraźni polecam używać. Albo nie pisać o sprawach więcej niż kilka faktów.

Drogi Maroo, ogarnij się. Jak można pisać tak nielogiczne komentarze. :) Zwróć proszę uwagę, że o awarii wskutek ściśnięcia piszę jedynie w kategorii domysłów. I uwierz mi, gniotąc telefon można wywołać zwarcie. Pamiętaj, iż nie wiemy jakiego uchwytu używał pechowiec i czy jego telefon nie był przypadkiem wadliwy. Jeśli był, to nawet delikatne naciśnięcie w nieodpowiednim miejscu mogło być znaczące. Użyj więcej wyobraźni :) (AŁ)
.adsl.inetia.pl | 23.06.2012, 11:06
Default user logo
kunegunda

Opinia neutralna

Nie wiem dlaczego, ale jakoś Samsungi nigdy nie przypadały mi do gustu. Mój kolega miał podobny problem z ''przypaleniem'', ale dotyczyło to samsunga monte który przypalił nową kupioną ze sklepu kartę microSD 4GB. Po prostu włożył ją do telefonu i... dym i jakiś dziwny dźwięk. Jeśli chodzi o ten reportaż nie sądzę ze winą przypalenia telefonu był uchwyt. To pewnie jakaś wada produkcyjna. Mimo wszystko najbardziej polecam Sony Ericssony. Nigdy jeszcze nie słyszałem, żeby któryś się samoczynnie zapalił.
.dynamic.chello.pl | 23.06.2012, 10:06
Default user logo
marcin

Opinia pozytywna

Opcja autodestrukcji powinna uruchamiać się dopiero po prezentacja Galaxy S4 ;)
Zdarza się, kilka samozapłonów w ciągu roku to normalka.
.115.83.114 | 22.06.2012, 00:06
Default user logo
pawel_g

Opinia neutralna

Czy ten telefon jest z plasteliny że nie można go ściskać?? To trochę niepoważne pisać, że telefon zapalił się od uchwytu. Minus dla autora artykułu
.dynamic.chello.pl | 21.06.2012, 19:06

R E K L A M A
Default user logo
andegawen

Opinia neutralna

nosić "estrójkę" w kieszeni obcisłych spodni to trzeba być sadomaso
.neoplus.adsl.tpnet.pl | 21.06.2012, 19:06

Aktualności

Wszystkie aktualności

Recenzje

Wszystkie recenzje


mGSM.pl na YouTube

mgsm-premium-icon-small KONTO PREMIUM od 4,92
zł/mies