
Pora na kolejną ciekawostkę ze świata. Myślicie, że telefony z klapką to zwykle eleganckie, najczęściej typowo kobiece cacka? A co powiedzie na clamshell do zadań specjalnych? Brzmi niedorzecznie? Może... nie?
Taki właśnie telefon wchodzi do oferty w amerykańskiej sieci Sprint. Przygotowała go Kyocera, a nosi nazwę DuraXT. To - jak zaznaczyłem na wstępie - model z klapką, ale odbiegający dość mocno od stereotypu. Nie ma w nim finezji, elegancja też jest nieco dyskusyjna. Agresywnie stylizowana obudowa otrzymała dodatkowe wzmocnienia i uszczelki, dzięki czemu spełnia normę Military Standard 810G w zakresie ochrony przed pyłem, wibracjami, skrajnymi temperaturami, nasłonecznieniem i wilgocią, w tym także przed słoną wodą morską. Telefon można zanurzyć do pół godziny na metrowej głębokości, bez uszczerbku zniesie też upadek ze znacznej wysokości. Obudowa pokryta jest tworzywem poprawiającym chwyt, ma ponadto odpowiednie wyprofilowania. Nie należy do najmniejszych, aparat jest dość gruby. A w środku - kryje dość zwyczajny już telefon 3G, z 3,2-megapikselową kamerą, gniazdem kart microSD i modułem Bluetooth. Nie ma niestety GPS, ale za to nie będzie drogi. Z dwuletnim kontraktem kosztuje 70 dolarów, a promocyjnej ofercie nawet taniej - 50 USD. Nie wiem nic na temat pojawienia się tego modelu w Europie. Przyjmijmy jednak, że to mało prawdopodobne... a szkoda!
![]() |
|
||
| Kyocera DuraXT fot: Kyocera |
|||
Na postawie informacji serwisu Electronista

Zobacz najnowsze opinie lub dołącz do dyskusji i dodaj opinię!