Huawei Honor w pytaniach i odpowiedziach

Opublikowane:
Odsłuchaj artykuł

Chińska firma Huawei znana jest w branży jako dostawca urządzeń infrastrukturalnych. Przeciętny konsument kojarzy ją jednak z tanimi smartfonami... Czy model Honor U8860 ma szansę zerwać ze stereotypową opinią dotyczącą chińskich telefonów?

Honor jest modelem ze średniej półki cenowej. Pozycjonowane niżej modele Huawei zdobyły u nas sporą popularność, niestety w roli "smartfonu za złotówkę". Tu niestety tak tanio już nie będzie, mamy bowiem do czynienia z modelem zajmującym górną strefę cennika firmy, zaraz po Ascend D Quad czy P1... Jak na telefon wyceniony nieco powyżej tysiąca złotych, otrzymujemy całkiem sporo: 4-calowy wyświetlacz, estetyczną obudowę, 8-megapikselowy aparat i bogate wyposażenie. Producent podkreśla również wysoką wydajność baterii, obiecując dwa dni pracy na jednym ładowaniu. Tu Huawei trochę kłamie - ale to opiszę, zerkniemy na Honora z zewnątrz.

Huawei Honor U8860 Huawei Honor U8860 Huawei Honor U8860
Huawei Honor U8860
fot: mGSM.pl

Telefon przyjechał w sztywnym, porządnym kartoniku w towarzystwie zasilacza, kabla USB (używanego także do ładowania) i słuchawek stereo średniej klasy. Już na początku zwróciłem uwagę na bardzo starannie wykonaną obudowę. Moi znajomi zauważyli zaś coś, co z początku mi umknęło: U8860 widziany z przodu przypomina iPhone! Rzeczywiście, cechą wspólną są zbliżone wymiary i identycznie zaokrąglone narożniki. Honor jest jednak nieco wyższy, ma również bardziej rzucającą się w oczy metalową obwódkę wokół frontu. Huawei zrezygnował z mechanicznej klawiatury, umieszczając pod ekranem cztery podświetlane sensory. To typowy dla Androida układ - menu, home, powrót i szukanie. Nad ekranem, obok głośnika, widać jeszcze obiektyw przedniej kamery VGA. Przód jest skromny, trochę surowy, ale wygląda świetnie. W mojej ocenie, choć trochę podobny, jest znacznie ładniejszy od iPhone. Tył - to już trochę inna bajka. Króluje tam niestety lakierowane tworzywo. Pokrywa baterii obejmuje cały tył i boki telefonu. Trochę trudno ją zdjąć, ale za to nie wykazuje żadnych luzów i jest znakomicie dopasowana. Wykazuje niestety również ponadprzeciętną podatność na zarysowania. Nie chroniona - straci swój niewątpliwy urok już po paru tygodniach. Plusem jest to, że występuje w kilku kolorach, dzięki czemu nabywca może dopasować Honora do swych własnych wyobrażeń stylizacyjnych.

Huawei Honor U8860 Huawei Honor U8860 Huawei Honor U8860
Huawei Honor U8860
fot: mGSM.pl

Jednak to nie delikatny lakier jest największym mankamentem omawianej konstrukcji. Rysy wpływają tylko na estetykę - ale co powiecie na porysowane szkiełko obiektywu kamery? O jego uszkodzenie jest jeszcze łatwiej, niż o wytarcie tworzywa! Wszystko dlatego, że obiektyw wystaje ponad milimetr poza obrys korpusu - leżący telefon opiera się w zasadzie właśnie na nim. Pewne obawy pod względem trwałości wzbudziły we mnie również trzy przyciski umieszczone na boku Honora. Odpowiadają one za regulację głośności i włączanie urządzenia i stanowią integralną część pokrywy baterii. Oczywiście - z pokrywą zdejmujemy jedynie ich wierzchni element, a właściwe przełączniki pozostają na korpusie, ale całość sprawia wrażenie dość delikatnej. To jednak tylko pozory - pomimo częstego demontażu obudowy, nie zauważyłem objawów ich zużycia, doceniłem za to wyraźnie odczuwalny, przyjemnie sprężysty skok. U8860 nie zaszokuje nas paletą złącz - ma typowy zestaw: microUSB i minijack. Mały minus - za brak osłon na gniazda. Ciekawym detalem jest dioda sygnalizacyjna, umieszczona nieopodal przedniej kamery. Informuje nas ona np. o nadejściu połączenia, ładowaniu baterii czy utrzymywaniu zasięgu GSM. Podsumowując - obudowa jest znakomicie wykonana, znakomicie wygląda, ale warto wraz z telefonem zakupić pokrowiec - lub dodatkowe panele tylne.

Huawei Honor U8860 Huawei Honor U8860 Huawei Honor U8860
Huawei Honor U8860
fot: mGSM.pl

Telefon korzysta z procesora o taktowaniu 1,4 GHz i 512 MB RAM-u, co daje nadzieję na sprawną obsługę zainstalowanego w nim Androida 2.3.6. Próby eksploatacyjne w zasadzie potwierdziły te przypuszczenia, choć zauważyłem drobne problemy przy bardziej złożonych zadaniach. Przykładowo - kiedy uruchomiłem odtwarzanie filmów, a w tle biegło wysyłanie e-maila z załącznikami - dało się zauważyć krótkie lagi. Mimo to, komfort pracy ocenię pozytywnie - podnoszą go drobne modyfikacje, jakie producent wprowadził do systemu. Zacznę od drobnego, acz niezwykle praktycznego dodatku. To wielofunkcyjny panel odblokowywania ekranu. Zamiast prostego przeciągania "kłódeczki", mamy okrąg, w który wpisano uruchomienie kamery, panelu telefonicznego, skrzynki wiadomości - i zwykłego odblokowania pulpitu. Przesunięcie palca w kierunku wybranej ikony spowoduje natychmiastowe uruchomienie danej funkcji, bez dodatkowego klikania. Huawei przygotował też program Security Guard, chroniący hasłem wybrane kontakty i historię komunikacji z nimi. Dla oszczędnych dodano natomiast aplikację Traffic Manager, wyświetlającą zestawienie naszych połączeń internetowych. Firmowe aplikacje uzupełnia jeszcze program do tworzenia kopii zapasowych danych z telefonu i kilka widżetów, nieobecnych w standardowym systemie. Niestety, jak na razie nie wiadomo mi nic na temat aktualizacji systemu do wersji 4.0. Wiadomo jedynie, że Honor jest na nią gotowy i niebawem ma otrzymać update...

Huawei Honor U8860 Huawei Honor U8860 Huawei Honor U8860
Huawei Honor U8860
fot: mGSM.pl

Wróćmy do oprogramowania. Poza standardowymi elementami Androida jak odtwarzacz czy klient e-mail, w U8860 mamy jeszcze moduł łączności multimedialnej DLNA i wbudowany odbiornik GPS. Poza typowymi aplikacjami do obsługi Facebooka i Twittera, obok książki telefonicznej znajdziemy jeszcze Stream Hub, integrujący w sobie komunikaty z obu tych serwisów. Choć wolę korzystać z natywnych aplikacji, Stream Hub okazał się przyjazny i wygodny w obsłudze.

Wyświetlacz telefonu nie daje podstaw do krytyki. Jest duży, równomiernie podświetlony, o niezłej rozdzielczości. Panel dotykowy pracuje znakomicie, a jego osłona cechuje się wysoką odpornością na zarysowania. Na wysoką ocenę zasługuje też klawiatura ekranowa. Poza typowym zestawem Androida, otrzymujemy też klawiaturę TouchPal. Daje nam ona wybór pomiędzy trzema różnymi układami, zawiera też osobny panel emotikonów. Korzystanie z niej wymaga odrobiny treningu, ale później - znakomicie przyspiesza wprowadzanie tekstu. TouchPal zwalnia nas z konieczności precyzyjnego celowania palcem w dany znak. Wystarczy, że klikniemy w okolice kolejnych liter wyrazu, a słownik przedstawi nam listę proponowanych słów. Wybór zatwierdzamy po prostu wciskając spację. Denerwujące jest jedynie przełączanie poszczególnych układów klawiszy - poprzez przesuwanie palcem w poprzek ekranu. Zdarzało mi się uruchomić tę funkcję przypadkowo podczas pisania... Ale podkreślę - to tylko kwestia dłuższego treningu.

Huawei Honor U8860 Huawei Honor U8860 Huawei Honor U8860 Huawei Honor U8860
Huawei Honor U8860
fot: mGSM.pl

Sporo dobrego można powiedzieć na temat kamery Honora. Ma ona 8-megapikselowy przetwornik i lampę doświetlającą LED. Jakość zdjęć podnosi jeszcze szybko działający autofokus. Fotkom nie można niczego zarzucić. Są naprawdę dobrej jakości, a samo oprogramowanie aparatu jest znacznie bardziej rozbudowane niż standardowo spotykane w Androidzie. Kamera ma nawet wbudowany tryb HDR - czyli zdjęć o poszerzonej rozpiętości tonalnej. Tryb ten świetnie sprawdza się, gdy nasz plan częściowo pozostaje w cieniu, a dobrze oświetlone są jedynie fragmenty. Do dyspozycji mamy osiem programów tematycznych i kilka efektów kolorystyki. Możemy też regulować balans bieli i geotagować ujęcia. Dodano też - całkowicie zbędny - cyfrowy zoom. Użycie go drastycznie pogarsza jakość zdjęcia. Minusem kamery jest brak mechanicznego klawisza migawki. Ekranowy - jak zwykle - jest niezbyt poręczny. Zapis wideo także nie pozwoli ponarzekać. Zmienimy w nim parametry kolorystyki i balansu bieli, możemy korzystać z flesza... a obraz nagramy w rozdzielczości HD z całkiem przyzwoitym dźwiękiem. O jego jakość dba dodatkowy mikrofon, umieszczony obok obiektywu. Długość pojedynczego ujęcia ograniczono do pół godziny. To wystarczy...
Poniżej możecie zobaczyć przykładowe zdjęcia z Honora. Jak widzicie, przy słabszym świetle pojawia się szum, ale za to ujęcia makro nie dają pola do krytyki. W pełnym rozmiarze znajdziecie je w galerii na karcie telefonu.

Wnętrze W dzień Detale Tekst
Zdjęcia z U8860
fot: mGSM.pl

Oceniając podstawową funkcję - czyli telefonu - ulokuję U8860 w czołówce. Jest absolutnie bez zarzutu - znakomity dźwięk, dobre utrzymywanie zasięgu, poprawna współpraca z urządzeniami Bluetooth - same plusy. Pora wyjaśnić, dlaczego na wstępie zarzuciłem producentowi kłamstwo. W materiałach reklamowych Huawei obiecuje dwa dni pracy bez konieczności doładowywania baterii. A tu niespodzianka - normalnie eksploatowany telefon wytrzymał prawie cztery doby! Jak na smartfon, to znakomity rezultat. Owszem, czas pracy możemy skrócić - co i mnie się udało - ale musiałaby to być naprawdę ostra eksploatacja, z pełnym wykorzystaniem modułów łączności, multimediów, internetu i sporej ilości rozmów. Sprawdziłem też, ile Honor wytrzyma czuwając. Uruchomiłem wszystkie moduły (Wi-Fi, GPS, Bluetooth), odinstalowałem niefabryczne aplikacje i tak pozostawiłem włączony i zalogowany do sieci smartfon... na tydzień. Padł dokładnie w ósmej dobie. I tym ostatecznie przekonał mnie do siebie! Po miesiącu spędzonym z Honor'em pozbyłem się resztek dawnych uprzedzeń. Huawei udowodnił mi tym modelem, że może śmiało konkurować ze światową czołówką. Obym tylko nie zapeszył...

A jeżeli macie pytania związane z tym modelem - zadawajcie je w komentarzach, póki gości w naszej redakcji!

Inf. własna

O autorze
adam-lukowski.jpg
Adam Łukowski

Od 25 lat w branży nowoczesnych technologii. Pamięta pierwsze komórki i początki mobilnego internetu, ma za sobą również pracę w poczytnych czasopismach. Od początku istnienia mGSM.pl dostarcza aktualności i recenzuje urządzenia, korzystając z wiedzy i nabytego przez lata doświadczenia.

Artykułów: 16698

Ten artykuł nie ma jeszcze opinii. Bądź pierwszy i zapoczątkuj dyskusję!
Dodaj swoją opinię!
R E K L A M A

 Niestety, ale nie ma jeszcze żadnych opinii.

 Dodaj swoją opinię!

Aktualności

Wszystkie aktualności

Recenzje

Ekstremalnie poręczny Sandisk Extreme Fit

Ekstremalnie poręczny Sandisk Extreme Fit

19.12.2025

Kiedy zobaczyłem Sandisk Extreme Fit - tę maleńką pamięć masową typu plug-and-stay, pomyślałem sobie, że strasznie długo nikogo nie wkurzały długie i nieporęczne pendrive’y, o które zahacza w laptopie za każdym razem sięgając po coś na biurku albo rozłącza w desktopie sięgając do gniazd USB, żeby podłączyć kolejne urządzenie. więcej

Szkło, stal, ruchoma matryca i jeden cal
Huawei Pura 80 Ultra

Szkło, stal, ruchoma matryca i jeden cal

30.10.2025

Istne szaleństwo: zimna asceza lustrzanego metalu i obiektywy, które obiecują i dostarczają cuda. HUAWEI Pura 80 Ultra to smartfon dedykowany zdjęciom – i w tej dziedzinie wytycza nowe standardy. Krzyczą o tym wielkie szklane osłony obiektywów, których wyspa zajmuje niemal całą szerokość smartfona. Szepcze o tym nienachalnie innowacyjnie ruchoma matryca. więcej

Wszystkie recenzje


mGSM.pl na YouTube

mgsm-premium-icon-small KONTO PREMIUM od 4,92
zł/mies