Pojawiły się nowe rozwiązania i zmieniła strategia firmy, czy wszystko to uatrakcyjni słuchawki amerykańskiego producenta?
Według informacji pochodzących od Mark'a Gurman'a z Bloomberga, pojawią się dwie różne wersje modeli AirPods 4. Gurman w swoim biuletynie Power On wstępnie opisuje obie wersje, z których każda oferuje unikalne funkcje. Producent ma jeden cel - sprostać różnym potrzebom użytkowników.
Użytkownicy otrzymają produkt w wersji standardowej oraz rozszerzonej, mający zastąpić dostępne teraz na rynku: AirPods 2 i 3.
Model standard, to przede wszystkim prostota i funkcjonalność, na którą składa się głównie pasywna redukcja szumów oraz brak ładowania bezprzewodowego. Słuchawki te stanowią ekonomiczne rozwiązanie dla użytkowników ceniących łatwość obsługi.
Rozszerzona wersja jest zbudowana z myślą o osobach ceniących bardziej zaawansowane funkcje. Oferuje ona możliwość ładowania słuchawek bez podłączenia kabla. Słuchawki w tej odmianie zapewniają redukcję hałasu - m.in.: dzięki swojej konstrukcji (część elektroniki znajduje się wewnątrz ucha słuchacza - dodatkowo tłumiąc niepożądane dźwięki). Ponadto aktywna redukcja szumów ułatwia odsłuch w hałaśliwym otoczeniu. W obu modelach zaimplementowano funkcjonalność umożliwiającą odsłuch dźwięku przestrzennego.
Kolejna wspólna cecha obu urządzeń, to interfejs USB-C, zapewniający korzystanie w czasie ładowania z popularnego standardu sprzętowego umożliwiającego ładowanie i przesyłanie danych.
Wprowadzenie na rynek AirPods 4 w dwóch wersjach pokazuje strategię firmy Apple zmierzającą do próby sprostania oczekiwaniom każdego klienta.