Telefon ery atomowej?!

Opublikowane:
Odsłuchaj artykuł

Dziś kolejna ciekawostka z Japonii; żywy dowód na to, jak narodową tragedię, jaką bezspornie była awaria elektrowni w Fukushimie, przekuć w marketingowy bełkot. Produkt jest ciekawy, ale okoliczności premiery są co najmniej dwuznaczne.

W zasadzie nie powinienem być tak kąśliwy, ale kiedy przeczytałem o telefonie wyposażonym w licznik promieniowania, uznałem, że to żart. Kiedy zagłębiłem się w treść informacji prasowej, mina mi zrzedła: to nie był ponury dowcip, a pomysł speców z działu handlowego, kombinujących, jak wcisnąć ludziom kolejny nowy produkt. W zasadzie powinienem pochwalić koncepcję inżynierów Sharpa. Wypadek podobny do tego z Fukushimy może się powtórzyć. A wtedy każdy będzie mógł sprawdzić poziom promieniowania i odpowiednio wcześnie uciec z zagrożonego miejsca.

Sharp Pantone 5Sharp Pantone 5
fot: Engadget
Pozostaje pytanie, ile w tym projekcie było rzeczywistej troski o własnych obywateli, a ile marketingu... Co zrobili w Sharpie? Wzięli (bardzo) przeciętny smartfon z 3,7-calowym wyświetlaczem o rozdzielczości 854x480 pikseli i wodoodporną obudową, dołożyli mu Androida 4.0 i dwie dość marne kamery (4 oraz 0,3 megapiksela), a całość okrasili sensorem, jakiego nie miał dotąd żaden telefon. I oto mamy wyjątkowy produkt, którym możemy zaistnieć na wymagającym rynku. A to, że korzystamy z chwilowego strachu przez skutkami atomowej awarii, to już drobiazg!
Obserwuj nas w Google News Obserwuj

Czujnik wbudowany w modelu Pantone 5 mierzy promieniowanie w zakresie od 0.005 do 9.99 milisiwerta na godzinę. Ma opcję ostrzegania w momencie wykrycia dawki zagrażającej zdrowiu, ma także opcję udostępniania wyniku pomiaru wraz z pozycją geograficzną miejsca jego wykonania. I można pochwalić się przyjętym promieniowaniem na Facebooku... Ponure, prawda? A gdy na tym tle producent informuje o dostępności swego produktu w ośmiu odmianach kolorystycznych, całość zaczyna być z lekka surrealistyczna. Nie wiem jak was, ale mnie takie pomysły - pomimo swej innowacyjności - trochę szokują.

Na postawie informacji serwisu Engadget

O autorze
adam-lukowski.jpg
Adam Łukowski

Od 25 lat w branży nowoczesnych technologii. Pamięta pierwsze komórki i początki mobilnego internetu, ma za sobą również pracę w poczytnych czasopismach. Od początku istnienia mGSM.pl dostarcza aktualności i recenzuje urządzenia, korzystając z wiedzy i nabytego przez lata doświadczenia.

Artykułów: 17271

Ten artykuł skomentowano już 2 razy.
Zobacz najnowsze opinie lub dołącz do dyskusji i dodaj opinię!
Dodaj swoją opinię!

R E K L A M A
Opinie nie są weryfikowane.
icon up
0,0% 
icon down
 0,0% 
icon unknown opinion
 100,0% 
Default user logo
acomitam

Opinia neutralna

Równie dobrze można powiedzieć o pozostałych czujnikach w telefonie. Może teraz taki pomysł wydaje się szokujący, ale np. GPS w telefonie może służyć do monitorowania miejsca naszego przebywania a jakoś nikogo to nie bulwersuje.
.alfanet24.pl | 29.05.2012, 11:05

R E K L A M A
Default user logo
marung

Opinia neutralna

Jak ktoś kiedyś powiedział: "Japonia to nie kraj to stan umysłu"
w tym przypadku to sprawdza się w 100%
.nplay.net.pl | 29.05.2012, 10:05

Aktualności

Wszystkie aktualności

Recenzje

Wszystkie recenzje


Ostatnio przeglądane

mGSM.pl na YouTube

mgsm-premium-icon-small KONTO PREMIUM od 4,92
zł/mies