Jedyny klapkowiec chińskiej firmy - Huawei Pocket S - ma już dość długi staż rynkowy - najwyższy zatem czas na następcę. Niestety, wygląda na to, że nie wniesie on wiele nowego...
Poprzedni model Pocketa, zaprezentowany jeszcze w 2022 roku, wyróżniał się dwoma okręgami po zewnętrznej stronie klapki. Jeden skrywał aparat fotograficzny, drugi - mały, pomocniczy ekranik. Wyglądało to efektownie i oryginalnie - ale dodatkowy wyświetlacz nie był zbyt użyteczny. W 2023 roku Motorola pokazała, że pomocniczy ekran może być duży i przydatny, ale Huawei najwyraźniej to przeoczył. Przecieki z chińskiej sieci społecznościowej wskazują, że kolejny Pocket będzie podobny do poprzednika...
Innymi słowy, znów zobaczymy klapkę z dwoma okręgami i niezbyt przydatnym, małym, okrągłym ekranem. Oczywiście - Huawei z pewnością odświeży specyfikację smartfonu, uczyni go być może lżejszym i smuklejszym - ale nie wyeliminuje największej wady poprzednika - czyli prawie bezużytecznego ekraniku zewnętrznego. Szkoda - ale wciąż możemy mieć nadzieję, że przecieki okażą się fałszywe, a Huawei podąży śladem Motoroli...