Niebawem minie rok od premiery budżetowych smartfonów Redmi A2 i Redmi A2+. najwyższy czas na następcę! Jak zapowiada się Redmi A3 - poza tym, że tanio?
Redmi A3 błysnął już w certyfikacji, zatem możemy być pewni jego rychłej premiery. Zobaczymy go zapewne - wzorem poprzednika - w marcu. Podobnie, jak poprzednik, Redmi A3 powinien kosztować mniej niż 100 euro, co uczyni zeń dobrą propozycję dla oszczędnych i mało wymagających użytkowników. smartfon otrzyma całkiem niezły styl, z pokaźną ramką aparatu fotograficznego, imitującą droższe modele, a także z 6,71-calowym ekranem LCD o rozdzielczości HD+, jasności 400 nitów, ale za to z częstotliwością odświeżania obrazu 90 Hz i szkłem Gorilla Glass.
Miło widzieć, że smartfon ma bazować na procesorze firmy MediaTek (na razie nie wiadomo, którym - ale grunt, że nie na Unisocu), wspieranym skromną pamięcią operacyjną 4 GB LPDDR4X i równie skromną pamięcią na dane - 64 GB eMMC 5.1. Pamięć wewnętrzną da się rozbudować kartą, ale RAM pozostanie już wąskim gardłem, dość dobitnie wskazującym na obecność systemu operacyjnego Android 13 (Go). Aparaty fotograficzne będą takie, jak cały smartfon - skromne: 8 megapikseli z przodu, 13 z tyłu. Bateria będzie za to przyzwoita - o pojemności 5000 mAh, choć niestety z tylko 10-watowym ładowaniem. Smartfon będzie oferowany w trzech atrakcyjnych kolorach, a jego wymiary wyniosą 76,75 x 164,9 x 9,09 mm przy wadze 192 g.
fot. @passionategeekz
