Utrzymujemy się z reklam, choć za nimi nie przepadamy. Prosimy o wyłączenie blokowania reklam, albo o rozważenie zakupu naszego konta premium już od 4,92 zł/mies.
Do globalnej dystrybucji trafił jedynie model iQOO 12, który jest oferowany w Indiach w dwóch kolorach, a także w dwóch wariantach pamięciowych:
12+256 GB - 52999 INR, 635 USD, 2553 zł
16+512 GB - 57999 INR, 695 USD, 2795 zł
iQOO 12 ma procesor Qualcomm Snapdragon 8 Gen 3, pamięci typu LPDDR5X oraz UFS 4.0 oraz dodatkowy koprocesor Q1, wspierający obróbkę grafiki, a do kompletu - rozbudowany układ chłodzenia. W smartfonie znajdziemy też 6,78-calowy wyświetlacz AMOLED E7 o rozdzielczości 2800x1260 px, częstotliwości odświeżania obrazu do 144 Hz i jasności do 3000 nitów. W ekranowym otworku zamontowano 16-megapikselowy aparat do selfie (f/2.45), zaś na tyle znajdziemy 50-megapikselowy aparat główny o rozmiarze matrycy 1/1.3", z optyczną stabilizacją obrazu i obiektywem o przysłonie f/1.68 oraz drugi 50-megapikselowy aparat - szerokokątny, o przysłonie f/2.0. Komplet dopełnia 64-megapikselowy aparat z peryskopowym teleobiektywem o przysłonie f/2.57, dającym bezstratne przybliżenie 3x i cyfrowe do 100x i wyposażonym w optyczną stabilizację obrazu. Smartfon zasila akumulator o pojemności 5000 mAh ze 120-watowym ładowaniem. Wyposażenie obejmuje ponadto głośniki stereo z certyfikatem Hi-Res, wibrację X-axis oraz obudowę szczelną w klasie IP64.
iQOO 12 fot. Vivo
O autorze
Adam Łukowski
Od 25 lat w branży nowoczesnych technologii. Pamięta pierwsze komórki i początki mobilnego internetu, ma za sobą również pracę w poczytnych czasopismach. Od początku istnienia mGSM.pl dostarcza aktualności i recenzuje urządzenia, korzystając z wiedzy i nabytego przez lata doświadczenia.
Dimensity 9300 świetnie radził sobie w tegorocznych rankingach wydajności, ale po dwóch miesiącach Snapdragonowi 8 Gen 3 udało się przejąć prowadzenie. A jak jest teraz?
więcej
W ostatnim czasie krążyły plotki o powrocie na polski rynek dwóch chińskich marek: Vivo oraz Meizu. Dziś - mamy już potwierdzenie obu informacji, z różnych źródeł.
więcej
Debiut następcy flagowego Vivo iQOO 12 jest już bardzo blisko, co potwierdzają przecieki i certyfikaty. Tegoroczny model ma być szczelniejszy i wytrzymalszy.
więcej
W zestawieniu najwydajniejszych smartfonów stycznia 2024 roku chiński producent procesorów niespodziewanie przegonił odwiecznego rywala. Zestawienie najwydajniejszych smartfonów lutego pokazuje, że to nie był przypadek.
więcej
Nowa pora roku to czas, gdy sklepy prowadzą swoje kampanie promocyjne - w tym także na smartfony. Czy jednak te promocje są opłacalne? Skąd wiedzieć, czy dana promocja jest "dobra"? Sprawdzamy ceny i ich historię!
więcej
Każdego smartfona czeka kiedyś koniec aktualizacji i wsparcia technicznego, a teraz los ten spotkał flagowe smartfony Xiaomi z 2021 roku i trzyletniego średniaka. Co zrobić, jeśli posiadasz jednego z nich?
więcej
Naprawdę nie każdy jest maratończykiem. Nawet nie każdy jest biegaczem. Musimy chodzić, więc chodzimy. Zamiast aktywności fizycznej chodzimy do pracy i z pracy; niektórzy nawet po schodach. producenci o tym wiedzą, dlatego Huawei Watch GT Runner 2 to zegarek nie tylko dla wyczynowców.
więcej
Seria Redmi Note od lat słynie na rynku ze smartfonów oferujących sensowną specyfikację w rozsądnych pieniądzach. W tym roku sprawdziliśmy topowy model z nowej oferty – Redmi Note 15 Pro+ 5G. Na papierze zapowiada się niezwykle obiecująco, ale czy w dobie ogromnej konkurencji telefon ma jeszcze czym zachwycić? Sprawdziliśmy to.
więcej
Baseus od lat buduje swoją pozycję jako producent akcesoriów mobilnych, które łączą rozsądną cenę z funkcjonalnością i solidnym wykonaniem. Seria Bipow należy do najpopularniejszych w ofercie marki, a model EnerFill FC51 Bipow 2 Pro jest jej najnowszą, dopracowaną odsłoną.
więcej
Huawei Nova 14 Pro to smartfon, który redefiniuje fotograficzne możliwości średniej półki, zapożyczając rozwiązania znane dotąd jedynie z flagowej serii Pura. To nadal nie są możliwości flagowca, ale główny aparat mocno wyprzedza sprzętowo wszystkie inne rozwiązania, które można znaleźć w ofertach konkurencji.
więcej
Huawei Mate X7 trafił do mnie w styczniu 2026 i trafił na dawno zapomnianą Prawdziwą Polską Zimę, a to oznacza, że musiał działać na mrozie i w prószącym śniegu. Najstarsi górale byliby z niego dosyć zadowoleni. Ja w każdym razie nie pamiętam, żeby poważnie zawiódł.
więcej