Wygląda na to, że Vivo pracuje już nad następcami iQOO Neo8 oraz iQOO Neo8 Pro. Ostatnie iQOO Neo debiutowały w maju, zateem w najbliższych tygodniach powinny pojawić się nowe.
Pierwszy przeciek na temat iQOO Neo9 oraz iQOO Neo9 Pro publikuje dość popularny i rzetelny leakster, Stacja Cyfrowych Plotek. Według jego wstepnych informacji, w nowych iQOO Neo zobaczymy akumulatory o pojemności może nawet powyżej 5000 mAh, ale z pewnością z szybkim, 100-watowym ładowaniem. Smartfony mają mieć także ekrany o przekątnych 6,78 cala i rozdzielczości 1,5K, najprawdopodobniej - wzorem poprzednich modeli - wariant Pro będzie mieć wyświetlacz o zaokrąglonych brzegach, a podstawowy - płaski. Podobnie, inne - choć nowsze - będą też procesory. W iQOO Neo9 znajdziemy procesor Qualcomm Snapdragon 8 Gen 2, z kolei iQOO Neo9 Pro napędzi MediaTek Dimensity 9300. Tegoroczne modele miały odpowiednio Snapdragona 8+ Gen 1 oraz Dimensity 9200+. Leakster przewiduje, że do nowych Neo trafi także 50-megapikselowy aparat fotograficzny Sony IMX920, który zadebiutował niedawno w Vivo X100. Aparat ten ma matrycę o rozmiarze 1/1.49" oraz - w przypadku Vivo - optyczną stabilizację obrazu. Nie wykluczałbym, że pojawi się ona także w iQOO Neo9. Mamy również szkic i rendery, przedstawiające tył obudowy nowych modeli. Należy podejrzewać, że - wzorem poprzedników - iQOO Neo9 oraz iQOO Neo9 Pro będą się różnić wyglądem frontów i boków obudowy, ale tyły będą mieć o podobnym układzie.
fot. Weibo
Póki co, widzimy, że tylna ścianka będzie mieć linię podziału biegnącą pionowo przy aparatach. Tył będzie dwukolorowy, możliwe są też dwa typy struktury wykończenia. Stacja Cyfrowych Plotek pisze, że tył jest ze szkła, zagięty na każdej krawędzi, a telefony są smuklejsze od poprzedników. Leakster informuje też o usunięciu plastikowej subramki wokół wyświetlaczy. Widzimy też zarys dwuczęściowej ramki aparatu fotograficznego, a także dwa dodatkowe okienka - zapewne na diodę LED i dalmierz. Poprzednia generacja miała zestaw matryc 50+2 (główna i rozmywacz tła) - i można śmiało podejrzewać, że to się nie zmieni. Niezmienny pozostanie też pojedynczy aparat do selfie w ekranowym otworku. Na konkretniejsze informacje musimy jednak jeszcze poczekać, premiera na pewno odbędzie się dopiero w 2024 roku.
fot. Weibo

