Polski rynek smartfonów: kto zyskał, kto stracił?

Opublikowane:
Odsłuchaj artykuł
Czołówka dostawców smartfonów w III kwartale 2023 w Polsce
Czołówka dostawców smartfonów w III kwartale 2023 w Polsce fot. Canalys via Xiaomi

Firma analityczna Canalys ogłosiła wyniki dostaw smartfonów w sieciach handlowych i u operatorów na polskim rynku. Jak wygląda sytuacja po III kwartale? Która firma ma największe udziały w polskim torcie rynkowym?

Na początku - małe wyjaśnienie. Podany raport Canalys dotyczy urządzeń dostarczonych do sklepów - czyli dostarczonych przez producentów do dystrybucji. Nie jest to idealne odzwierciedlenie liczby faktycznie sprzedanych, przekazanych w ręce klientów smartfonów. Tym niemniej - zestawienie to może dość dokładnie odzwierciedlać sytuację na rynku - wszak żaden dystrybutor raczej nie zamawiałby urządzeń w nadmiarze, bez szans na ich szybką sprzedaż. Magazynowanie także przecież kosztuje...

Obserwuj nas w Google News Obserwuj

Zatem - w której firmie strzelają korki od szampana? Najgłośniej chyba w Xiaomi, które w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku zwiększyło udział w dostawach o 68%. Firma ma 26% rynku, ale to nie wystarczyło, by strącić z podium wieloletniego dominatora, Samsunga. Tam jednak nie ma już powodów do wiwatów. Udało się co prawda zachować pozycję lidera, ale z przewagą jedynie 3% nad Xiaomi i spadkiem rok do roku o aż 15%. Inne nastroje panują w Lenovo, czyli Motoroli. Co prawda, firma ta ma udział w sprzedaży o połowę mniejszy od Xiaomi, ale załapała się na podium i notuje wzrost o solidne 33%. Nieco mniejszy udział, ale ze stabilną pozycją i niewielkim wzrostem notuje Apple - co również uznałbym za niezły sukces, biorąc pod uwagę ceny smartfonów tej firmy i zasobność polskich portfeli (oczywiście poza okręgiem warszawskim). Czołową piątkę zamyka firma z przeciwległego bieguna - Realme, czyli specjaliści od budżetowych smartfonów. również i ta marka notuje konkretny, 28-procesntowy wzrost dostaw, co pokazuje, że rozsądna polityka cenowa przynosi efekty, choć niekoniecznie spektakularne.

Jak radzą sobie pozostali producenci? Chyba lepiej nie pytać, widząc, że czołowa piątka odpowiada za 86% dostaw smartfonów w III kwartale... Jakie są prognozy? W czwartym kwartale może dojść do przetasowań, spowodowanych przedświątecznymi promocjami. Jeśli Xiaomi zastosuje agresywną politykę cenową w tym czasie - może wyprzedzić Samsunga. Na dalszych miejscach nie przewiduję już jednak zmian, choć Apple i Motorolę dzieli niewielki dystans. Sądzę jednak, że główna fala zamówień na nowe iPhone'y już się przetoczyła - i to raczej kolorowe średniaki Moto będą górą w końcówce roku.

A jak to wygląda na świecie? Po III kwartale, lista się nie zmieniła. Przoduje Samsung, za nim Apple, potem Xiaomi, OPPO i - czarny koń ostatniego roku - Transsion, czyli Tecno, Infinix oraz Itel. I to właśnie ostatni z dostawców (choć walczący na trzy marki) notuje solidny, 40-procentowy wzrost. Pozostali - jeszcze z wyjątkiem Xiaomi, rosnącego dużo skromniej, jak w Polsce - notują spadki. Stosunkowo niewielkie - ale jednak. W ujęciu globalnym - jak przeczuwam - czwarty kwartał niewiele zmieni. Co najwyżej - Transsion wyprzedzi OPPO.

O autorze
adam-lukowski.jpg
Adam Łukowski

Od 25 lat w branży nowoczesnych technologii. Pamięta pierwsze komórki i początki mobilnego internetu, ma za sobą również pracę w poczytnych czasopismach. Od początku istnienia mGSM.pl dostarcza aktualności i recenzuje urządzenia, korzystając z wiedzy i nabytego przez lata doświadczenia.

Artykułów: 17242

Ten artykuł nie ma jeszcze opinii. Bądź pierwszy i zapoczątkuj dyskusję!
Dodaj swoją opinię!

R E K L A M A

 Niestety, ale nie ma jeszcze żadnych opinii.

 Dodaj swoją opinię!

Aktualności

Wszystkie aktualności

Recenzje

Wszystkie recenzje


mGSM.pl na YouTube

mgsm-premium-icon-small KONTO PREMIUM od 4,92
zł/mies