O klapkowych Samsungach można napisać wiele ciepłych słów, ale niekoniecznie to, że mają oszałamiające aparaty fotograficzne. Kolejny - ma ponoć to zmienić.
Doskonale zdaję sobie sprawę z faktu, iż na plotkowanie o nowej klapce w kilkanaście dni po premierze Galaxy Z Flip5 jest zdecydowanie zbyt wcześnie - ale skoro coś zaczęło krążyć w sieci, czemuż miałbym wam o tym nie wspomnieć? Dość rzetelny serwis Galaxyclub pisze, iż Samsung testuje już kolejny składany model, czyli Galaxy Z Flip6. Nie ma w tym niczego zaskakującego, wszak w momencie premiery jednego modelu, jego następca jest już zazwyczaj w końcówce fazy projektowej. Najciekawsza jest jednak informacja, iż niektóre prototypowe wersje Galaxy Z Flip6 są wyposażone w aparaty fotograficzne z matrycami 50 megapikseli. Byłaby to zmiana na miarę tegorocznego powiększenia wyświetlacza - wszak od początku serii Galaxy Z Flip stosowano matryce 12 megapikseli... Przejście na 50 - choćby tylko w głównym aparacie - byłoby solidną zmianą na lepsze. Pytanie tylko, czy tak się stanie... Scenariusze mogą być różne, wszak od premiery nowego Flipa dzieli nas niemal rok...