Firma Omdia przedstawiła raport dotyczący rynku smartfonów. Wszyscy główni gracze tracą swe udziały, ale są firmy notujące imponujące wzrosty. Nie uwierzycie, która notuje największy!
Raport Omdia przedstawia udziały rynkowe producentów na podstawie dostaw. Nie oddaje on zatem idealnie liczby smartfonów już zakupionych przez konsumentów - niemniej zwykle wolumen dostaw stanowi odzwierciedlenie potrzeb rynku - czyli sprzedaży. Omdia porównuje drugi kwartał bieżącego roku z analogicznym okresem poprzedniego, dodając jeszcze dla porównania wyniki z I kwartału br. Która firma radzi sobie najlepiej, a która notuje największe spadki udziałów?
Wielkiego zaskoczenia nie ma. Najwięksi - czyli Apple i Samsung - tracą swe udziały, zarówno w porównaniu z ubiegłym rokiem, jak i minionym kwartałem. Ogromny spadek względem poprzedniego roku, choć poprawiony już w I kwartale 2023 notuje też Realme, a nieco mniej widoczny - Motorola. Całkiem dobrze, szczególnie w porównaniu z początkiem tego roku, radzi sobie odrodzony Honor, za to u Vivo widać już chyba spadek spowodowany ucieczką z niektórych rynków, w tym polskiego. Sporo wzrost udziałów rynkowych (choć zapewne głównie za sprawą rynku chińskiego) odnotował też Huawei, ale to nic w porównaniu ze wzrostem udziałów koncernu Transsion, zrzeszającego marki Infinix, Tecno i Itel. Wzrost sprzedaży tych trzech marek sięgnął 38,4% rok do roku i przekroczył aż 88% w ujęciu kwartalnym! Dzięki temu Transsion z impetem wpadło na piąte miejsce listy największych dostawców smartfonów.
fot. Omdia
Warto jednak zwrócić uwagę, że lista ta obarczona jest - moim zdaniem - sporą nieścisłością. O ile dynamicznie rosnący Transsion ujęto jako jednego producenta (choć ma 3 marki!), o tyle koncern BBK niezmiennie jest prezentowany osobno, choć nie do końca: wyniki OnePlusa są bowiem wliczane do Oppo. Gdyby jednak zsumować wyniki całego BBK - czyli do Oppo dołożyć jeszcze Vivo i Realme - lista wyglądałaby z pewnością inaczej. Niestety, wszystkie firmy analityczne rozdzielają BBK - być może na wniosek samego producenta. Tylko czemu zatem wyniki Transsion zostały zsumowane...?
