
Kilka dni temu Panasonic zaprezentował swój "europejski" smartfon ELUGA, ale był on jedynie wstępem do tego, co firma pokazała na MWC.
Na wystawę w Barcelonie Panasonic przywiózł kolejny model, którym zamierza szturmować Europę. Telefon nazwano Eluga Power, co można kojarzyć z dobrymi osiągami jego układu zasilania i zarządzania energią. Jego bateria o pojemności 1800 mAh ma naładować się do połowy już w ciągu pół godziny. A jak ważne jest szybkie ładowanie w przypadku potężnego smartfonu - chyba nie trzeba wyjaśniać... W przypadku tego modelu jest to cecha szczególnie ważna, bowiem specyfikacja sugeruje spore zapotrzebowanie na energię. Wystarczy wspomnieć o 5-calowym ekranie o rozdzielczości 1280x720 pikseli. Potrzebuje on sporo prądu, podobnie zresztą jak zastosowany w tym modelu dwurdzeniowy procesor Qualcomm Snapdragon S4. Na tle tego zestawienia, moduł NFC czy 8-gigabajtowa pamięć z możliwością rozbudowy o 32 GB kartami microSD stanowią już tylko niewiele znaczący dodatek. Wspomnę jeszcze o tym, że smartfon otrzymał 8-megapikselowy aparat fotograficzny i przednią kamerkę do wideorozmów, a także - co chyba nie dziwi - system Android w najnowszej odsłonie 4.0. Na koniec - warto odnotować surową elegancję obudowy i jej niewielką grubość - 9,6 mm. Obudowa jest oczywiście wodo- i pyłoodporna, spełnia normę IP57.
Na postawie informacji serwisu Engadget

Zobacz najnowsze opinie lub dołącz do dyskusji i dodaj opinię!