Jak być może pamiętacie, Samsung planuje reedycję modelu Galaxy S21 FE. Nowy wariant ma się ukazać w Indiach - i właśnie stamtąd wypłynęły jego pełne dane.
Przeciek ma postać slajdów z treningu dla sprzedawców. Grafiki nie wyglądają na oficjalne materiały Samsunga, ale możliwe, że są przygotowane przez sieć handlową, z której wyciekły. W każdym razie - widzimy na nich pełne dane. Czego się dowiadujemy? Przede wszystkim, potwierdzono obecność procesora Snapdragon 888, wraz z zestawem pamięci 8+256 GB. Specyfikacja obejmuje też 6,4-calowy wyświetlacz Dynamic AMOLED2x, o rozdzielczości Full HD+ i odświeżaniu 120 Hz. Wspomina się ponadto o 32-megapkselowym aparacie do selfie o przysłonie f/2.2, jak również o trzech tylnych aparatach fotograficznych. Główny i szerokokątny są 12-megapikselowe, a uzupełnia je 8-megapikselowy aparat z teleobiektywem 3x. Podano nawet wymiary smartfonu, wynoszące 155,7x74,5x7,9 mm. Całość zasila akumulator o pojemności 4500 mAh z 25-watowym ładowaniem przewodowym i 15-watową indukcją.
Ponadto, pokazano cztery kolory obudowy, w tym nowy - niebieski. Jak zatem widzicie, jedyną nowością jest chyba wspomniany, nowy kolor obudowy. Resztę już znamy, choć warto wspomnieć, że wersja Samsunga Galaxy S21 FE na Snapdragonie nie była wcześniej oferowana w Indiach. Dokumenty wspominają również o cenie, wynoszącej 50 tys. rupii, czyli 608 USD albo 2493 zł. co ciekawe, zamieszono też porównania nowości z leciwymi modelami iPhone oraz... OnePlus 11R 5G.
fot. TheTechOutlook





