iPhone 15 poznamy za kilkanaście tygodni. Choć jeszcze jest dość wcześnie, na plotkowanie o kolejnej generacji iPhone - Apple zapewne już dawno nad nią pracuje. I szykuje zmian - zobaczcie, jakie!
Aktualny iPhone 14 Pro Max nie jest zbyt kompaktowym smartfonem. Ma ekran o przekątnej 6,7 cala, a jego nadchodzący następca, czyli iPhone 15 Pro Max - będzie podobnej wielkości. Ma mierzyć 159,8x76,7 mm. Będzie zatem nawet odrobinę mniejszy od obecnego modelu, choć zachowa rozmiar ekranu. Oznacza to zapewne dalsze zmniejszenie ramki wokół wyświetlacza. Ciekawie będzie jednak dopiero za rok. Wówczas ma się pojawić iPhone 16 Pro Max z jeszcze większym ekranem! Jak podaje 9to5mac, kolejna generacja największego iPhone rozrośnie się do 6,9 cala. Urośnie oczywiście cały smartfon - ale nie aż tak bardzo, jak można by się spodziewać. Wymiary obudowy wzrosną do 165x77,2 mm - a przypomnijmy, że iPhone 14 Pro Max mierzy 160,7x77,6 mm. 6,9-calowy iPhone będzie zatem jedynie trochę wyższy i niezauważalnie szerszy od aktualnego, 6,7-calowego modelu!
fot. 9to5mac
Co ciekawe, popularni analitycy przepowiadają także, że urośnie również mniejszy iPhone 16 Pro. Ma osiągnąć rozmiar 6,3 cala, co ponoć pozwoli także zmieścić w obudowie aparat fotograficzny z peryskopowym teleobiektywem, którego niestety zabraknie jeszcze w tegorocznym iPhone 15 Pro. Zmiany dosięgną też drugą stronę iPhone'ów. Podstawowy iPhone 16 ma mieć inaczej rozmieszczone aparaty fotograficzne. Pozostanie kwadratowa ramka - ale układ obiektywów powróci do znanego z iPhone 12 - będą zatem umieszczone w pionowej linii, a nie po przekątnej wysepki. Bo premiery serii iPhone 16 jest jeszcze jednak grubo ponad rok, zatem wiele może się jeszcze zmienić, a pierwsze plotki to jedynie bardzo ogólny wstęp...
