
Powróćmy jeszcze na chwilę na CES, a konkretniej, na stoisku Fujitsu. Tam - niestety za szkłem - prezentowano bardzo ciekawy smartfon, a także tablet.
Smartfon - jak wspomniałem - schowany był w szklanej gablocie, a na jego ekranie przez całe targi przewijała się gra Riptide GP, mająca prezentować wysoką wydajność procesora drzemiącego w obudowie. Procesorem tym jest Tegra 3 od Nvidii, znana dotąd raczej z tabletów, niż telefonów. Producent nie zdradzał zbyt wielu danych oznaczonego marką Arrows modelu, ale obecnym na targach dziennikarzom udało się ustalić, że pracuje on pod kontrolą Androida 4.0 i dysponuje 4,6-calowym wyświetlaczem HD. Warto też wspomnieć o aparacie fotograficznym prezentowanego modelu.
![]() |
![]() |
||
| Stoisko Fujitsu na CES fot. Electronista |
|||
Aparat ów ma 13-megapikselową matrycę, co właściwie nie byłoby żadnym novum, gdyby nie jej możliwości pracy w trudnych warunkach oświetleniowych. Według Fujitsu, aparat ten może robić zdjęcia z czułością sięgającą 25600 ISO, czyli zbliżoną do tej, jaką oferują najlepsze aparaty kompaktowe i konsumenckie lustrzanki! Na tym tle, obsługa sieci LTE już nie zaskakuje, w odróżnieniu od informacji, iż model ten trafi być może do sprzedaży poza Japonią. Przyzwyczailiśmy się, że japońskie niesamowicie wyposażone smartfony raczej nie wykraczają poza macierzyste granice. A tu niespodzianka: reporter Engadgetu dowiedział się, że prezentowany na targach model może zawitać w połowie roku do USA i Europy.
O obecnym nieopodal tablecie nie ma niestety żadnych bliższych informacji. To model przeznaczony na japoński rynek, ale warto go odnotować ze względu na sposób prezentacji. Pokazywano go w wypełnionym wodą akwarium, co sugeruje, iż jest całkowicie wodoszczelny.
Na postawie informacji serwisu Electronista

