Choć rok się kończy, Xiaomi nie zwalnia tempa i prezentuje niedrogi smartfon Redmi 12C. To model z najniższej półki cenowej - ale nie aż tak straszny, jakim się zdaje.
Choć Redmi 12C z założenia jest modelem tanim, jego wyposażenie nie jest aż tak budżetowe, jak się z początku wydaje. Ekran IPS o przekątnej 6,71 cala ma co prawda rozdzielczość HD+, ale też 8-bitowe kolory i jasność do 500 nitów. Pod ekranem pracuje procesor MediaTek Helio G85 wspierany układem graficznym Mali-G52 MP2 oraz pamięciami LPDDR4x i eMMC 5.1. Można pochwalić producenta, że pominął bezużyteczne warianty pamięci w rodzaju 3+32 GB - i smartfon startuje z poziomu 4+64 GB. Za zasilanie odpowiada akumulator o pojemności 5000 mAh, choć niestety z tylko 10-watowym ładowaniem.
Redmi 12C wyposażono w tylny czytnik linii papilarnych, minijacka, gniazdo na kartę microSD oraz mocny głośnik, ale - co ciekawe - w gniazdo starego typu, microUSB. Tylny aparat fotograficzny dysponuje matrycami 50 i 2 Mpx (dodatkowa służy do makro), zaś aparat do selfie jest już typowo budżetowy, 5-megapikselowy. W roli systemu operacyjnego występuje Android 12 z interfejsem MIUI 13. Do wyboru są cztery kolory obudowy oraz trzy zestawy pamięci:
- 4+64 GB - 699 juanów, 102 USD, 445 zł
- 4+128 GB - 799 juanów, 116 USD, 508 zł
- 6+128 GB - 899 juanów, 130 USD, 572 zł
fot. Xiaomi



