Zgodnie z zapowiedziami, Doogee rozpoczęło sprzedaż tabletu o nieco kontrowersyjnej stylizacji. Co - poza wyraźną inspiracją iPhone - cechuje Doogee T10?
Pomijając kontrowersje związane z - delikatnie ujmując - pewną inspiracją, sam tablet zapowiada się w miarę dobrze. Doogee T10 ma smukłą obudowę i nie jest ciężki - jego grubość to tylko 7,5 mm, a waga to 430 g. Urządzenie ma 10,1-calowy ekran IPS o rozdzielczości 1920 x 1200 pikseli oraz procesor Unisoc T606, wspierany pamięcią operacyjną LPDDR4 o pojemności 8 GB, którą można jeszcze wirtualnie rozbudować o 7 GB. Pamięć na pliki - o nominalnej pojemności 128 GB - także można rozbudować, ale już fizycznie, kartą microSD. Tablet wyposażono także w dwa głośniki i dwa aparaty fotograficzne: 8 Mpx z przodu, 13 Mpx z tyłu. Z kolei zasilanie zapewnia mu akumulator o pojemności 8300 mAh z 18-watowym ładowaniem. Tablet ma oczywiście moduł Wi-Fi, ale też i modem LTE, co czyni go całkiem uniwersalnym. Można go kupić za ok. 180 dolarów, czyli 855 zł.