Z chińskich źródeł usłyszeliśmy już sporo na temat specyfikacji serii Huawei Mate 50. Najnowszy przeciek z Weibo zdradza więcej o wyglądzie nadchodzących smartfonów. Można też bliżej rzucić okiem na aparaty...
Według leakstera nowe urządzenia mają być w pięciu kolorach - czarnym, białym, zielonym, pomarańczowym i złotym. Ten ostatni jest podobno wyjątkowo piękny - być może na nim producent skupi się przy marketingu, podobnie jak w przypadku ubiegłorocznego Huawei P50. Leakster chwali również "mały i duży okrąg" - odnosząc się prawdopodobnie do wyspy aparatów, którą widzieliśmy już na pokrowcach i renderach.
Na zestaw aparatów możemy spojrzeć bliżej także dzięki upublicznionemu niedawno zdjęciu prototypu. Niekompletne urządzenie wygląda co prawda mniej pięknie od renderów, ale za to zdradza bardziej miarodajne informacje na temat nadchodzącego urządzenia. Niektóre z aparatów na zdjęciu wydają się mieć przysłonę z sześcioma listkami - taką, jaką Huawei opatentowało w ubiegłym roku. Takie rozwiązanie pozwalałoby kontrolować ilość trafiającego do soczewki światła, co pomogłoby w robieniu zdjęć w słabym świetle. Podobną technologię zastosował już Samsung, z dwoma listkami. To odkrycie pokrywa się z wcześniejszym wyciekiem - główny aparat miał mieć zmienną przysłonę, f/1,4 lub f/4.
fot. letsgodigital
Z poprzednich wycieków wynika, że wszystkie modele z serii Huawei 50 dostaną 50 Mpx aparat główny, aparat szerokokątny i teleobiektyw. Możliwe, że zobaczymy również coś niecodziennego - była już mowa o modemie 5G w pokrowcu i baterii, która działa nawet po wyczerpaniu. Seria Huawei Mate 50 ma oficjalnie pojawić się 7 września i kosztować od 2800 do 5500 zł.
